Według Reutersa wersje refurbished swoich topowych modeli Samsung zaoferuje w 2017 r. Taki krok ma pomóc w utrzymaniu rentowności działu mobilnego, wobec spadającej dynamiki wzrostu sprzedaży na światowym rynku smartfonów (w II kw. według Gartnera wyniosła ponad 4 proc.). Koreański gigant chce zmaksymalizować efektywność kosztową i zachować marże operacyjne na poziomie ponad 10 proc.

Jak dowiedziała się agencja, Samsung zamierza odnawiać urządzenia, które użytkownicy zwracają firmie w ramach rocznego programu aktualizacji sprzętu, na takich rynkach jak Korea Południowa i USA. Zebrane w ten sposób smartfony będą odsprzedawane po odnowieniu. Na razie nie wiadomo jednak, o ile będą tańsze od całkiem nowych modeli. Agencji nie udało się również dowiedzieć, jaka ilość smartfonów trafi w ten sposób na rynek, ani w jakich krajach będą one oferowane. Rzeczniczka Samsunga proszona o komentarz odpowiedziała, że fima nie komentuje spekulacji.

W ocenie Reutersa oferta modeli refurbished może zwiększyć sprzedaż smartfonów Samsunga zwłaszcza na rynkach wschodzących, gdzie ceny flagowych modeli są wysokie dla większości użytkowników. Może także pobudzić popyt w przedsiębiorstwach, które potrzebują mobilnych rozwiązań zabezpieczających w służbowych smartfonach. Z drugiej strony istnieje ryzyko kanibalizacji innych modeli koreańskiej marki ze średniej półki cenowej. 

Według Deloitte rynek używanych smartfonów będzie wart w tym roku ponad 17 mld dol. Do producentów i operatorów trafi 120 mln urządzeń - ok. 8 proc. całkowitej sprzedaży. Niektórzy analitycy przewidują, że ten rynek będzie szybko rósł, ponieważ w nowych modelach nie ma wiele innowacji.