Cisco w końcu września podniosło nawet o 10 proc. ceny 2850 SKU - ustalił amerykański CRN. To efekt wprowadzonej przez USA nowej taryfy celnej na towary produkowane w Chinach. Według The Register Cisco podbiło ceny średnio o 7,8 proc.

Na tym może się nie skończyć. Liderzy rynku rozwiązań sieciowych wyrazili swoje obawy amerykańskim władzom w związku z negatywnym wpływem nowych ceł na ich klientów. Na początku września Cisco, HPE, Dell i Juniper napisały wspólny list do administracji rządowej odpowiedzialnej za handel, wzywając do powstrzymania się od wprowadzenia nowych taryf. Argumentują, że zwiększą one koszty oferowanych przez nich rozwiązań sieciowych.

Konsekwencje podwyżek mogą również uderzyć w partnerów. W przypadku Cisco integratorzy, z którymi rozmawiał amerykański CRN, obawiają się, że będą musieli wziąć na siebie wyższe koszty sprzętu, a zmiany generalnie obniżą rentowność kanału sprzedaży koncernu. Twierdzą, że jeśli Cisco dostarczy na rynek więcej urządzeń wyprodukowanych w Chinach niż inne marki, dostawcy rozwiązań w przyszłości będą musieli stawić czoło ostrzejszej konkurencji. 
 
Cisco twierdzi, że nowe taryfy dotyczą sprzętu sieciowego w całej branży, a związane z tym koszty prowadzą do zmian cen. Zapowiada, że kolejne podwyżki są możliwe w styczniu przyszłego roku, gdy mają wejść w życie kolejne cła na produkty z Chin.
 
Aktualizacja
Cisco uspokaja, że ceny sprzęty nie wzrosną w naszym regionie.
 
„W regionie EMEAR nie podnosimy cen ze względu na amerykańskie cła” - poinformował producent.