Według producenta w Maroku skonfiskowano materiały do produkcji tysięcy fałszywych wkładów. Fabryka, do której weszła policja, jest własnością dystrybutora. Cenę detaliczną zajętych produktów oceniono na ponad 2,5 mln dol. Właściciel fabryki znajduje się obecnie w areszcie, gdzie oczekuje na zarzuty.

Zajęto także setki podrobionych tonerów Xeroksa oraz tysiące wkładów i opakowań u sprzedawcy kopiarek i drukarek w Bombaju (Indie). Łączna wartość materiałów wynosi prawie 25 tys. dol. Trwa postępowanie karne wobec właściciela firmy.

Dwie akcje przeciwko fałszerzom materiałów eksploatacyjnych przeprowadzono w regionie Antalya w Turcji. Władze skonfiskowały podrabiane produkty Xeroksa i innych marek wraz z urządzeniami służącymi do nielegalnego procederu np. płytami do druku, etykietami i materiałami do opakowań o szacunkowej wartości 1,2 mln dol. W innej lokalizacji zamknięto podrobione wkłady do tonerów wymieszane z oryginalnymi wkładami Xeroksa w magazynie dostawcy. Następnie sprzedawano oryginały detalistom w południowej Turcji.

Producent poinformował także, że w ostatnim czasie egzekwuje prawa do znaków towarowych firmy w Rumunii i innych krajach rynków rozwijających się – produkty naruszające prawa do znaków towarowych są wycofywane.

Xerox zapewnia, że monitoruje zamówienia i dystrybucję swoich oryginalnych materiałów. Współpracuje z władzami, aby zatrzymać sprzedaż podróbek. Stara się także namierzyć sprzedawców, którzy oferują wkłady, nielegalnie wykorzystujące znak towarowy. Na stronie firmy – xerox.com – klienci mogą sprawdzić, czy wkład jest legalny, wpisując numer seryjny z etykiety zabezpieczającej lub uwierzytelniającej.
 
„Działamy zdecydowanie i w dalszym ciągu będziemy walczyć, aby chronić naszych klientów i zatrzymać rozprzestrzenianie się podrabianych materiałów eksploatacyjnych.” - zapewnia Kevin Weaver, wiceprezes, Brand Protection Group, Xerox Supplies Business Group.