Z badań przeprowadzonych przez chorzowską spółkę wynika, że opóźnienia w płatnościach to nie zawsze celowe działanie. Firmy nie opłacają faktur w terminie, bo... często dowiadują się o nich po fakcie. Problem dotyczy przede wszystkim organizacji, które nie wdrożyły elektronicznego obiegu dokumentów. W przedsiębiorstwach wyposażonych w system automatycznej akceptacji faktur liczba nierozliczonych dokumentów nie przekracza zwykle kilku procent - ustalił BPSC. W jednej z firm ankietowanych przez spółkę, po wprowadzeniu takiego rozwiązania, odsetek niezaakceptowanych w terminie dokumentów kosztowych udało się zmniejszyć z 20 proc. do zera.

– Poprawie wskaźników sprzyja przede wszystkim to, że faktura na etapie kancelaryjnym jest skanowana i od razu staje się widoczna dla osoby zarządzającej sferą finansów. Dzięki mechanizmom ponagleń, a także dokładnej informacji na temat lokalizacji faktury, możliwe jest znaczące skrócenie czasu potrzebnego na zamknięcie miesiąca w przedsiębiorstwie. W konsekwencji także na przyśpieszenie płatności – tłumaczy Sławomir Kuźniak z BPSC.