Ceny kontraktowe nośników eMMC/UFS, SSD i innych produktów opartych na NAND flash będą spadać w II kw. br. Jednak dołek nie będzie tak głęboki jak na początku br. (ok. -20 proc. wobec IV kw. 2018 r.) i wyniesie 10-15 proc. (w porównaniu do I kw. 2019 r.) - prognozuje DRAMeXchange, dział TrendForce.

Analitycy przewidują, że w przypadku klienckich SSD dostawcy będą dążyć do cięcia stawek za nośniki 512 GB i 1 TB, by zwiększyć pojemność w przeliczeniu na jeden produkt. To, wraz ze stopniowym wzrostem udziału w sprzedaży napędów SSD PCIe (Gen 3.0 × 2), doprowadzi do dalszego spadku średnich cen, co z kolei przyspieszy tempo wprowadzania dysków SSD do laptopów.

Jeśli chodzi o korporacyjne produkty SSD, przewidywany jest większy popyt ze strony centrów danych i serwerów w br. Wszyscy dostawcy skupili się na produktach PCIe, które w ocenie analityków mają dużo przestrzeni do wzrostów. W rezultacie ceny kontraktowe będą nadal spadać - uważa DRAMeXchange.

Kolejny czynnik drenujący ceny ma być taki, że producenci postawią w br. na UFS i SSD o dużej pojemności, mając nadzieję, że nie tylko pobudzą one popyt, lecz także pozwolą konkurować o udziały w rynku poprzez cięcie cen. Wzrost wydajności i atrakcyjne ceny mają przyciągnąć klientów w II poł. 2019 r.

Jak podaje DRAMeXchange od listopada 2017 r. stawki za wafle 256 Gb TLC NAND spadły o ponad 70 proc., poniżej 8 centów za 1 GB.