Regulatorzy unijni przymierzają się do wprowadzenia nowych przepisów dotyczących usług cyfrowych. Chcą przykręcić śrubę największym koncernom, jak Google, Facebook, Amazon i in. - wynika z informacji Reutersa.

W tej sprawie zostanie rozesłany obszerny kwestionariusz m.in. do dostawców usług cyfrowych i rządów. Obejmuje takie tematy, jak to co czyni z koncernów „strażników” (tzn. odpowiada za ich dominującą pozycję). Pytania dotyczą też odpowiedzialności platform internetowych za nielegalne lub szkodliwe treści, kwestii przejrzystości reklam w internecie i spraw pracowniczych (płace, warunki pracy u gigantów).

Odpowiedzi mają przydać się do przygotowania ustawy o usługach cyfrowych, która zastąpi aktualną dyrektywę o handlu elektronicznym. Określi ona również kwestię odpowiedzialności platform internetowych i tego, czy powinny bardziej postarać się, by usuwać nielegalne lub szkodliwe treści i produkty. Wygląda na to, że UE szuka rozwiązań, które zaostrzą wymagania w tym obszarze.
 
Giganci twierdzą natomiast, że taki nadzór jest technicznie niewykonalny.