Twórcy gier wideo będą mogli ubiegać się o zwrot 19 proc. kosztów poniesionych przy produkcji gry - według projektu ustawy, przygotowanego przez resort kultury, o którym informuje PAP. Warunkiem jest wydatek co najmniej 100 tys. zł oraz, co istotne, także wykorzystanie w grze "polskiego lub europejskiego dorobku kulturowego" oraz jej "kultorotwórczy lub innowacyjny charakter". Jak wyjaśnia dla PAP wiceminister kultury Paweł Lewandowski, gra powinna zawierać "element polskości". Np. przy jej tworzeniu powinni być zaangażowani polscy pracownicy. Ulgi mają zapobiec ucieczce twórców gier wideo za granicę i przyczynić się rozwoju tej branży w Polsce. Jej wartość jest szacowana na blisko 2 mld zł (według Newzoo).

To kolejne wsparcie finansowe dla polskiego gamingu obok programu GameINN, w którym przydzielane są granty przedsiębiorcom realizującym projekty związane z rynkiem gier wideo. Sektorowi pomaga również państwowa Agencja Rozwoju Przemysłu.