Administracja prezydenta Trumpa postanowiła jeszcze mocniej przycisnąć Huawei. Producenci procesorów spoza USA, którzy korzystają z amerykańskiego oprogramowania albo sprzętu, dostali szlaban na handel z chińskim koncernem. Aby dalej sprzedawać mu czipy, muszą uzyskać licencję (pozwolenie) departamentu handlu USA.

W efekcie nowych restrykcji Huawei traci ważnego dostawcę procesorów - tajwańską firmę TSMC. Według Nikkei ogłosiła ona, że wstrzymuje zamówienia od chińskiej firmy, choć nie przyjdzie jej to łatwo. Huawei jest drugim największym klientem TSMC (po Apple'u) i odpowiada za 15-20 proc. obrotów producenta. Jednak niedawno zapowiedział on budowę w USA fabryki kosztem 12 mld dol.


Czas do września

Jeszcze do 14 września USA pozwalają dostawcom czipów dokończyć zamówienia dla Huawei i dostarczyć komponenty wdrożone do produkcji przed 15 maja. Celem zaostrzonych sankcji jest także wstrzymanie dostaw podzespołów dla Huawei przez chińskie firmy (jak HiSilicon, Win, Semiconductor Manufacturing). Prawdopodobnie USA chcą uderzyć w ten sposób również w zdolności wytwarzania infrastruktury 5G przez Huawei. Zagranicznym dostawcom za złamanie zakazu mają grozić "poważne kary" ze strony regulatorów w USA.

Sankcje przedłużone w minionym tygodniu w rocznicę ich wprowadzenia (16 maja ub.r.), podtrzymują zakaz dla amerykańskich firm utrzymywania relacji handlowych z Huawei i ZTE. Nadal jednak obowiązują one w złagodzonej wersji - tymczasowo pod pewnymi warunkami nadal można sprzedawać podzespoły i oprogramowanie Huawei.

 

Huawei: sankcje uderzą w firmę

"Decyzja jest arbitralna, szkodliwa i zagraża globalnemu przemysłowi. Wpłynie na działanie i rozwój wszystkich operacji prowadzonych przez Huawei w ponad 170 krajach, wartych setki miliardów dolarów" - oświadczył koncern komentując zaostrzenie amerykańskich restrykcji.

"Huawei w tej chwili kompleksowo analizuje nowe zasady wprowadzone przez rząd USA. Przewidujemy, że będą one miały wpływ na naszą działalność" - informuje Huawei.
 
Uważa jednocześnie, że w dłuższej perspektywie embargo zaszkodzi branży produkcji półprzewodników.

Uzależnienie od zewnętrznych technologii, które jak widać mogą zostać odcięte jedną decyzją USA, mają zmniejszyć własne rozwiązania Huawei. Na badania i rozwój w ub.r. firma wydała ok. 18 mld dol. (15 proc. obrotów).


12 mld dol. przepadło z powodu embarga

Jak wynika z bilansu za 2019 r., Huawei ocenia sumę przychodów utraconych z powodu amerykańskich zakazów na 12 mld dol.

W I kw. 2020 r. presja USA (jak i koronawirus) nadal mocno dały się we znaki chińskiemu gigantowi. Jego sprzedaż wzrosła tylko nieco ponad 1 proc. wobec analogicznego okresu ub.r.