W minionym kwartale polski oddział Veeam Software wypracował (w ujęciu rok do roku) 69-procentowy wzrost przychodów z zamówień, 81-procentowy wzrost przychodów z zamówień nowych licencji oraz 40-procentowy wzrost przychodów z tytułu odnowień wsparcia technicznego.

Z kolei w skali światowej Veeam osiągnął wzrosł przychodów z zamówień o 24 proc. oraz 75-procentowy z dużych zamówień. Jak podaje spółka, w tym okresie pozyskała blisko 11 tys. klientów. Veeam odnotowuje znaczące wzrosty w chmurze, zwłaszcza na usługi usuwania skutków awarii (Disaster Recovery as a Service, DRaaS). 

W ocenie spółki cyfrowa transformacja przedsiębiorstw zwiększa zapotrzebowanie na stałą dostępność usług i danych. Przyczyniła się do wyraźnej poprawy wyników Veeam w I kw. 2016 r.

„Backup dogorywa i nic mu już nie pomoże - twierdzi Ratmir Timashev, dyrektor generalny Veeam Software. - Wszyscy dopominają się o dostępność. W niedawnym badaniu 84 proc. dyrektorów IT przyznało, że w ich organizacji występuje deficyt dostępności – rozbieżność między tym, czego domagają się użytkownicy, a tym, co może zapewnić dział IT”.

Szef firmy spodziewa się podobnego tempa wzrostu w kolejnych kwartałach.

„Dostępność jest kluczem do cyfrowej transformacji - uważa Peter Ruchatz, dyrektor ds. marketingu w Veeam. - Wszystkie organizacje, bez względu na wielkość i branżę, starają się radykalnie zwiększyć swoją wydajność i zadowolenie klientów. W pędzącym naprzód cyfrowym świecie nie ma miejsca ani usprawiedliwienia dla przestojów”.