W październiku br. CBA zatrzymała w Gdańsku trzy osoby w związku ze śledztwem w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej, której zarzucono m.in. oszustwa z pomocą wniosków o dofinansowanie fikcyjnych projektów informatycznych. Zawierano pozorne umowy z innymi spółkami. Zatrzymani mieli wyłudzić w ten sposób ok. 14 mln zł.

Gdańska prokuratura regionalna, wyjaśnia, że zarzuty nie dotyczą bieżącego funkcjonowania spółki Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna. PSSE ma status pokrzywdzonego w sprawie związanej z ostatnimi zatrzymaniami.

"Przedmiotem śledztwa, prowadzonego między innymi na podstawie zawiadomienia złożonego przez nowy zarząd spółki, są nieprawidłowości w funkcjonowaniu tego podmiotu w okresie od 2008 r. do 8 lutego 2016 r." - podała prokuratura.

Firmy, związane z zatrzymaniami CBA w październiku br., nie zawierały pozornych umów z Pomorską Specjalną Strefą Ekonomiczną, ale z innymi podmiotami - wyjaśnia przedstawicielka PSSE. Miały jedynie siedzibę w Gdańskim Parku Naukowo Technologicznym, którego właścicielem jest PSSE.

Do tej pory zarzuty usłyszało 12 osób. Cała grupa miała wyłudzić 41 mln zł w latach 2008 - 2016.