Xerox podniósł stawkę w ofercie zakupu HP do 24 dol. za akcję. (co oznacza wycenę firmy na poziomie ok. 35 mld dol.). Z tego 18,40 dol. chce zapłacić w gotówce, a resztę w akcjach - 0,149 akcji Xerox na każdą akcję HP.  

Poprzednia oferta mówiła o 22 dol. za 1 udział (ok. 33,5 mld dol. za całość), w tym 17 dol. w gotówce i 0,137 akcji Xerox na jedną HP.

To może być odpowiedź na wątpliwości zarządu HP, który uważa, że oferta niedowartościowuje spółki. Xerox podkreśla, że nowa stawka oznacza 41 proc. premii wobec średniej ceny papierów HP z 30 dni.

Ponownie przekonuje o korzyściach dzięki połączeniu (np. oszczędności dzięki synergii mają wynieść 2 mld dol.) i zainteresowaniu udziałowców HP takim scenariuszem. Zapewnia, że rozmawia z nimi, a oni oczekują lepszych perspektyw wzrostu. Akcjonariuszom HP nowa oferta według Xerox zapewnia zarówno znaczącą wartość w gotówce, jak i wzrost poprzez udziały w połączonej spółce. Firma utrzymuje, że połączone korporacje będą miały większe perspektywy wzrostu i najlepszy kapitał ludzki, co ma zapewne uspokoić kadry obu firm, które mogą obawiać się redukcji zatrudnienia po połączeniu.

To kolejny ruch Xerox, by doprowadzić do przejęcia, po wystawieniu 11 swoich kandydatów do zarządu firmy. Jego skład będą głosować akcjonariusze, których, na co liczy Xerox, większe pieniądze za zakup i wizja jeszcze kolejnych korzyści po fuzji może przekonać do przyjęcia oferty. Firma ma już bankową promesę na pożyczkę 24 mld dol., by sfinansować transakcję, a w razie potrzeby mogłaby liczyć na więcej - jak sugeruje CFO Xerox.

Zarząd HP już wielokrotnie odrzucał ofertę Xerox, nie zamierzał nawet o niej rozmawiać. Po publikacji wyników finansowych Xerox za 2019 r., które pokazały spadek sprzedaży, HP przekonywało, że to kolejny argument, by nie łączyć się z tą firmą.