Projekt przygotowała NSZZ 'Solidarność'. Zabrania on sprzedaży w niedziele w placówkach handlowych, definiując je jako 'wszelkie instytucje i podmioty gospodarcze, których główną działalnością jest działalność hurtowa i/lub (...) detaliczna w formie sklepów, stoisk, magazynów, hurtowni, (...) biur zbytu oraz sklepów internetowych'. Sprecyzowano, że 'handel oraz wykonywanie innych czynności sprzedażowych w niedziele w placówkach handlowych są zakazane'.

Projekt dopuszcza wyjątki. Mianowicie zakaz nie obejmie placówek, w których czynności sprzedażowe wykonuje osobiście przedsiębiorca, a także m.in. aptek, kiosków, stacji benzynowych, małych placówek (do 25 m kw.) na dworcach i lotniskach, sklepy w uzdrowiskach.

Co do sklepów internetowych, to zakaz ma dotyczyć pracy osób zatrudnionych w takich placówkach (czyli podobnie jak w sklepach stacjonarnych, w niedziele będzie mógł pracować tylko sam przedsiębiorca). Projekt nie zamyka możliwości składania zamówień w e-sklepach w niedziele.

Jeśli chodzi o hurtownie, to również zakaz nie będzie całkowity. Mianowicie pracownicy centrów dystrybucyjnych mogą pracować w niedziele, jeśli pracodawca uzyska od nich pisemną zgodę. Ponadto będzie im musiał płacić stawkę o 100 proc. wyższą niż w zwykły dzień.

Powołano komitet 'Wolna Niedziela', który tworzą związkowcy, organizacje pracodawców, pracowników i organizacje pozarządowe. Będzie zbierać 100 tys. podpisów, koniecznych aby Sejm zajął się projektem.