Kolejny miesiąc mogą potrwać negocjacje ZUS-u z Comarchem w sprawie ugody w związku z 24,2 mln zł kary naliczonej spółce - wynika z komunikatu zarządu. ZUS wstrzymał się do 1 lipca br. z żądaniem wypłaty żądanej kwoty w ramach gwarancji bankowej. Po raz drugi zdecydował się odroczyć termin (poprzedni minie 31 maja).

W końcu lutego ZUS odstąpił od kontraktu z Comarchem na eksploatację i utrzymanie Kompleksowego Systemu Informatycznego. Twierdził, że spółka nie jest gotowa do przejęcia niektórych usług. Zażądał zapłaty kary w wysokości 10 proc. wartości 4-letniego kontraktu, opiewającego w sumie na 242 mln zł. Comarch uznał decyzję o odstąpieniu i naliczeniu kary za bezzasadną. ZUS zażądał wówczas wypłaty wskazanej kwoty z gwarancji bankowej należytego wykonania umowy. Jednak wkrótce potem odroczył sprawę na czas rozmów ugodowych.

Według Comarchu wynagrodzenie spółki z tytułu świadczenia usług KSI, jakie zakwestionował ZUS, wynosi 1,9 mln zł netto miesięcznie.

W I kw. 2019 r. Comarch odnotował 50-procentowy wzrost sprzedaży na krajowym rynku. Zysk netto spółki w Polsce wzrósł o blisko 150 proc. rok do roku.