W pierwszej połowie grudnia ceny większości komponentów spadały. Cenowa huśtawka trwa – na początku ostatniego kwartału 2008 roku części komputerowe potaniały szybko i zdecydowanie, zaraz potem jeszcze gwałtowniej podrożały. Następnie znowu było taniej, później drożej i na początku grudnia jeszcze raz taniej.
Trzeba jednak zaznaczyć, że wcześniejsze zmiany cen komponentów były konsekwencją spadków i wzrostów wartości złotówki wobec dolara. Na początku grudnia takiej zależności nie było. Dolar drożał, a mimo to sprzęt taniał. Dlaczego? Prawdopodobnie po prostu popyt jest niższy od podaży.
Jeśli przyjąć, że taniały urządzenia najrzadziej kupowane, to do tej grupy trzeba by zaliczyć procesory AMD, a układy Intela nie, gdyż w pierwszych dniach grudnia trzeba było zapłacić za nie tyle samo co w połowie listopada.
Wśród pamięci najbardziej potaniały standardowe DDR2, 8 grudnia padł kolejny rekord – 1 GB DDR2 PC 4200 kosztował 25 zł… Moduły DDR3 lekko podrożały, przez co dystans między pamięciami jeszcze aktualnej i najnowszej generacji wzrasta. Niedawno pamięci DDR3 (1 GB – 80 zł), były droższe dwukrotnie od DDR2 (1 GB – 40 zł), na początku grudnia już ponad trzykrotnie (odpowiednio 90 zł i 27 zł).
Jedynym elementem komputera, który tanieje niezależnie od zmian cen walut są dyski – im pojemniejsze, tym większe spadki cen – napęd o pojemności 400 GB na początku kwartału kosztował prawie 200 zł, teraz j est dostępny za 150 zł.