Zapowiedź dotycząca podwojenia funduszy „kanałowych” padła podczas niedawnej, dorocznej konferencji Amazona pod nazwą re:Invent. Dodatkowe pieniądze mają być przeznaczone m.in. na rozwój oferty szkoleniowej i nowe specjalizacje partnerskie, np.: bezpieczeństwo, migracja do chmury, usługi finansowe, marketing cyfrowy, zdrowie, mobilność oraz Internet rzeczy. Przedstawiciele Amazona zapewniają, że w ten sposób będzie im łatwiej kierować klientów końcowych do integratorów, którzy dysponują określonymi kompetencjami.

To, że koncern stawia na edukację partnerów, nie zaskakuje. Nie mogą oni bowiem liczyć na kokosy ze zwykłej odsprzedaży w czasach, kiedy marże spadają razem z cenami usług świadczonych w modelu cloud. Nowe kompetencje pozwolą integratorom na świadczenie dodatkowych usług, które mają być głównym źródłem ich przychodów ze sprzedaży AWS.

Jednocześnie dostawca zdecydował o stworzeniu odrębnego programu partnerskiego dla providerów usług zarządzalnych (Managed Service Providers – MSP). Świadczenie tego typu usług wymaga wyjątkowo dużej wiedzy i zaangażowania, w czym ma pomóc nowy program. Amazon zamierza w ten sposób wspierać partnerów MSP w przygotowaniu i realizacji umów SLA, jak również zdobywaniu nowych umiejętności związanych m.in. z kwestiami bezpieczeństwa, a także metodą rozwoju oprogramowania DevOps.

 

W opozycji do największych

Według Amazona z usług AWS korzysta obecnie ponad milion aktywnych użytkowników. Roczna stopa wzrostu przychodów z ich sprzedaży przekracza 40 proc. Jeff Bezos, szef Amazona, uważa, że docelowo staną się głównym źródłem przychodów firmy (to znamienna prognoza, biorąc pod uwagę, że roczne przychody Amazona ze sprzedaży retailowej sięgają 70 mld dol.).

Coraz bardziej istotnym elementem w sprzedaży usług AWS staje się sieć partnerska. W 2014 r. urosła o ok. 75 proc., ale – jak podkreślają przedstawiciele Amazona – nie o liczby tu chodzi.