Coraz mniejszym zainteresowaniem klientów cieszy się sprzęt do nawigacji o przekątnej ekranu 3,5 cala. Wzrasta natomiast popyt na urządzenia 5-calowe, szczególnie wśród przedsiębiorców. Sprzedaż modeli z ekranem o przekątnej 4,3 cala utrzymuje się na tym samym poziomie co w 2009 r. Zarówno w opinii dostawców, jak i analityków rynku, na słabsze wyniki sprzedaży GPS-ów wpłynęła konkurencja ze strony smartphonów. Niektórzy vendorzy są zdania, że przyczyn tego stanu rzeczy należy też upatrywać w niekorzystnej sytuacji makroekonomicznej oraz w obawach przed skutkami spowolnienia gospodarczego.
Zdaniem Michała Ziemińskiego, Car Entertainment Specialist w GfK Polonia, wszystko wskazuje, że o dalszym silnym wzroście sprzedaży GPS-ów możemy na razie zapomnieć. – Według danych GfK Polonia w roku 2010 nastąpił jednocyfrowy spadek sprzedaży ilościowo tego typu urządzeń. Nie jest to dużo, szczególnie, że dane porównujemy z bardzo udanym rokiem 2009. W czym więc problem? Przede wszystkim w wartości rynku GPS-ów, która w 2010 r. zmalała o 22 proc. – tłumaczy.

NIEWIELKIE ROSZADY

Nie wszyscy dostawcy są zgodni co do liczby sprzedanych w roku ubiegłym urządzeń do nawigacji. Niektórzy twierdzą, że było ich 550 tys. (ABC Data), inni, że 600 tys. (Action), a nawet 850 tys. (Modecom). Według prognoz GfK Polonia sprzedaż w 2010 r. miała przekroczyć 720 tys., a dostawcy optymistycznie zakładali, że nie będzie mniejsza niż w 2009. Uważali też, że rynek smarphonów nie wpłynie na sprzedaż urządzeń do nawigacji.
Nie każdy vendor chce podawać informacje na temat swoich udziałów w rynku. Niekwestionowanym liderem pozostaje Mio. – Z raportu GfK Polonia z lutego bieżącego roku wynika, że w 2010 Mio miało ponad 22-proc. udział w sprzedaży urządzeń do nawigacji samochodowej w Polsce w ujęciu ilościowym – mówi Tarik Hassan, CEE Marketing Manager w Mio Technology. Tajemnicy z efektów swojej pracy nie robi też TomTom. – W 2010 r. nasz ilościowy udział w rynku PND (Personal Navigation Device, czyli osobistych urządzeń do nawigacji – przyp. red.) wyniósł 20,4 proc., a wartościowy − 23,9 proc. Według danych GfK Polonia TomTom został numerem 1 w sprzedaży wartościowej urządzeń PND na polskim rynku – twierdzi Adam Wawiński, Country Sales Manager w TomTomie. Goclever swój udział w rynku ocenia na 17 proc., Manta – na około 15 proc., Garmin uważa, że zajmuje miejsce „na podium”, ale nie podaje konkretnych danych. W czołówce plasuje się jeszcze Lark. Według Grzegorza Nai, business unit managera w ABC Dacie, Mio, TomTom, Lark, Garmin i Manta mają łącznie 80-proc. udział w sprzedaży urządzeń do nawigacji w Polsce w ujęciu ilościowym. Na 5 proc. swój udział w rynku szacuje Modecom. Widać więc, że w porównaniu z danymi ze stycznia 2010 roku układ sił niewiele się zmienił.

MICHAŁ ZIEMIŃSKI
Car Entertainment Specialist w GfK Polonia

Masowe zainteresowanie GPS-ami zaczęło się w I kwartale 2008 r., po wyraźniej obniżce cen. Cena była bowiem czynnikiem wpływającym na zwiększenie popytu. Firmy z branży, zachęcone wzrostem sprzedaży, zaczęły rozszerzać swoje kanały dystrybucyjne, m.in. na duże hipermarkety i sieci sklepów komputerowych. Wiosną 2009 r. sprzedano tak dużo urządzeń do nawigacji samochodowej, że prognozy na kolejnych kilkanaście miesięcy stały się bardzo optymistyczne. Niestety, rzeczywistość okazała się zupełnie inna.
Bardzo szybko pojawiła się silna konkurencja ze strony telefonów komórkowych. Szczególne smartphonów, których rosnąca popularność, gabaryty zbliżone do klasycznych GPS-ów i wydajność systemowa negatywnie wpłynęły na wyniki sprzedaży urządzeń do nawigacji. Trudno mówić o wypieraniu tradycyjnych GPS-ów przez telefony w latach 2009 – 2010, ale dalszy rozwój tego rynku został widocznie ograniczony. W 2010 r. najbardziej spadał popyt na sprzęt o przekątnej 3,5 cala. Nastąpiło wyraźnie przesunięcie zainteresowania w stronę urządzeń z przekątną ekranu 4,3 cala i więcej. Podobnie było ze smartphonami, w których duży – jak na telefon – wyświetlacz, często mający już 3,5 – 4,3 cala, znacznie podniósł czytelność mapy i interfejsu.
Trzeba przyznać, że w nowych modelach GPS-ów coraz częściej możemy cieszyć się ładną oprawą graficzną wyznaczonej trasy, tzw. real view. Ta zaleta w połączeniu z przyjaznym interfejsem, a także brak konieczności instalacji dodatkowego oprogramowania oraz włączania/wyłączania trybów sieci, zachęcą do zakupu tradycyjnego GPS-a nawet zatwardziałego zwolennika nawigacji w telefonie. Szczególnie docenimy to wszystko za granicą, gdzie koszt transmisji danych będzie bardzo wysoki. Oczywiście, obecnie na rynku jest oprogramowanie działające w trybie offline, którego opłata roamingowa nie dotyczy. Nie jest to jednak usługa powszechna, co decyduje, że cały czas korzystanie z nawigacji w telefonie za granicą staje się kosztowną przyjemnością.

O GRUPIE GFK I GFK POLONIA

Grupa GfK zajmuje czwarte miejsce w światowym rankingu agencji badań rynkowych. GfK Polonia z kolei znajduje się na trzecim miejscu w rankingu agencji badawczych w Polsce. Działalność GfK dzieli się na trzy części: Custom Research, Retail and Technology i Media. Dział Custom Research dostarcza informacji niezbędnych w rozwijaniu, pozycjonowaniu i utrzymywaniu na rynku produktów i usług. Dział Retail and Technology (dawniej Panel Handlowy) monitoruje w sposób ciągły, cykliczny (w rytmie miesięcznym) sprzedaż detaliczną na polskim rynku w segmentach: RTV, AGD, Foto, IT, Telekom i Elektronarzędzia. Badanie prowadzone jest na stałej, reprezentatywnej próbie sklepów, rozmieszczonych w całej Polsce. Dział Media obejmuje badaniami telewizję, radio, prasę, Internet oraz outdoor.