Oznaka 5 Mamy cel (ale nikt nie ma pojęcia, co będzie się działo w bliskiej przyszłości).

Zespoły zwinne w firmach nieco bardziej dojrzałych często mają stawiane pewne cele, przykładowo może to być zwiększenie konwersji sprzedaży. Taki cel jest dość ogólnie określony i niektóre zespoły trafiają na problem w zdefiniowaniu na poziomie operacyjnym, co zrobić, by go osiągnąć. W takiej sytuacji często „na szybko” są wymyślane zadania czy też nawet funkcjonalności do zrealizowania w kolejnym sprincie. Niestety, doprowadza to do dość dużej nieefektywności i straty znaczącej części budżetu. Pomysły rzucane na poczekaniu podczas sesji planistycznej nie są wystarczająco dobrze przemyślane, przez co ich realizacja w zbliżającym się sprincie jest często niemożliwa ze względu na piętrzące się nowe zawiłości. Bezpośrednią przyczyną tego problemu jest brak wykorzystania artefaktu, jakim jest backlog. To on byłby wyznacznikiem przyszłości dla zespołu.

Podejście zwinne nie jest synonimem chaosu. Agile faworyzuje przystosowywanie się do zmian w miejsce podążania za ściśle określonym planem. Niemniej jednak nie dyskredytuje istnienia strategii i tym bardziej planowania. Narzędziem, które wspomaga planowanie w metodyce Scrum, jest product backlog, który powinien zawierać wszystkie pomysły na usprawnienie naszego produktu. Dzięki takiej liście zespoły mogą w ustrukturyzowany sposób podejść do budowy kolejnych przyrostów produktu. Na szczycie backlogu powinny znajdować się pomysły, które product owner uważa za najważniejsze dla osiągniecia celu zespołu. Dzięki temu zespół skupia się na najważniejszych sprawach i odpowiednio przygotowuje się do sesji planistycznej (podczas tzw. refinementu). W efekcie planowanie jest efektywne, a zespół wie, jak poszczególne pomysły przekładają się na realizację nadrzędnego celu.

Niniejszy artykuł przedstawia jedynie kilka wybranych oznak, które występują w firmach i wskazują na ich jedynie pozorną zwinność. Z pewnością w różnych przedsiębiorstwach te oznaki przyjmują odmienną barwę i natężenie, ale na pewno są to dość powszechne wyzwania. Zarówno z nimi, jak i z wieloma innymi problemami na drodze transformacji będziemy się zmagać jeszcze kilka lat, by finalnie doprowadzić nasze miejsca pracy do pełnego przejścia na model zwinny.


Bartłomiej Leszczyński jest menedżerem Deloitte w zespole doradztwa agile.

Artykuł ukazał się pierwotnie w „Blogu o Agile” (www2.deloitte.com/pl/pl/pages/technology/topics/blog-agile.html).

Agile w pigułce

Czy łatwo być zwinnym? Transformacja agile w dużej organizacji

Pobierz poradnik na deloitte.com