Możliwość odstąpienia po odbiorze systemu

Przesądzenie, jakie przepisy są właściwe na etapie prac nad systemem (prawo autorskie czy kodeks cywilny), ma znaczący wpływ na uprawnienia zamawiającego po jego odbiorze. W tym zakresie doktryna prawna nie jest jednoznaczna. Z jednej bowiem strony dostarczane w ramach wdrożenia oprogramowanie stanowi utwór, co przemawia za stosowaniem przepisów prawnoautorskich, czego skutkiem jest wygaśnięcie uprawnień zamawiającego do naprawy usterek z chwilą odbioru utworu (art. 55 ust. 3). Z drugiej strony dostarczenie oprogramowania następuje w ramach umowy wdrożeniowej, stanowiącej zwykle umowę o dzieło, dla której przepisy kodeksu cywilnego ustanawiają rękojmię za wady.

Jeśli wady w oprogramowaniu wynikają z błędnie wykonanego dzieła, jakim jest wdrożenie, wówczas do wad takich stosuje się przepisy kodeksu cywilnego. Obecnie obowiązujące przepisy (art. 560 par. 1 w zw. z art. 638 par. 1 k.c.) uprawniają zamawiającego do odstąpienia od umowy o dzieło już po jego odbiorze w okresie rękojmi za wady, jeśli wady te są istotne. Ponadto skorzystanie z takiego uprawnienia w razie wystąpienia istotnych wad w okresie rękojmi jest możliwe jedynie pod warunkiem, że po zgłoszeniu wad wykonawca nie usunie ich niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla zamawiającego.

Powyżej opisane uprawnienie dotyczy ustawowej rękojmi. Częstą praktyką jest jednak udzielanie przez wykonawcę gwarancji na usuwanie wad i usterek na szczegółowych zasadach określonych w umowie. Nie ma przy tym przeszkód, aby strony w ramach udzielanej gwarancji wyłączyły uprawnienia z rękojmi, a także aby przewidziały dodatkowe uprawnienie do odstąpienia, np. w wypadku nieusunięcia wad w określonym terminie czy braku płatności wynagrodzenia za gwarancję. Ważne, aby te uprawnienia szczegółowo opisać w umowie.

 

Co uznać za wadę oprogramowania?

Kluczowe dla dopuszczalności odstąpienia od umowy jest wystąpienie wad lub usterek – konieczne staje się więc ustalenie zakresu tych pojęć. Definicja pierwszego z nich została ujęta w kodeksie cywilnym, gdzie wyróżniono wady fizyczne (których odpowiednikiem w prawie autorskim są właśnie usterki) oraz prawne. Trzeba przy tym zauważyć, że wady fizyczne, mimo swojej nazwy, dotyczą także przedmiotów niematerialnych, a tym samym oprogramowania.