Według prognozy IHS iSuppli Research w 2013 roku na światowym rynku nabywców znajdzie ok. 20 mln komputerów All-in-One (16,4 mln w roku 2012, 13,7 mln w 2011). Agencja przewiduje, że ich sprzedaż będzie rosnąć w średnim tempie 13 proc. rocznie i w 2016 r. osiągnie 25 mln sztuk. To sporo w porównaniu ze światowym wzrostem sprzedaży tradycyjnych desktopów – w czerwcu 2012 roku analitycy iSuppli prognozowali, że zmieni się ona w przybliżeniu o 0,2 proc. (ze 132 mln do 132,3 mln). Według Digitimes sprzedaż AiO w segmencie komputerów osobistych wzrośnie w roku 2013 o 20 proc. – dzięki pozytywnemu wpływowi nowego systemu Microsoftu, Windows 8.

Nie mniej optymistycznie – już do polskiego rynku komputerów All-in-One – podchodzi IDC. Według Damiana Godosa, Senior Analyst IDC Polska, zarówno w 2011, jak i w 2012 roku na polskim rynku nabywców znalazło około 30 tys. komputerów AiO. – Wynik ten może w pierwszej chwili wskazywać na stagnację, ale miał podłoże technologiczne – mówi specjalista. – Pod koniec 2012 roku zaprezentowany został Windows 8, nowy system operacyjny Microsoftu, zoptymalizowany pod kątem obsługi interfejsu dotykowego. Dostępność AiO z „Ósemką” była jeszcze słaba, więc zainteresowani klienci wstrzymywali się z zakupami.

Damian Godos przewiduje dalsze wzrosty sprzedaży pecetów All-in-One (patrz: wypowiedź w ramce na str. 2).

 

WZROST MAŁY, ALE CIESZY

Wytwórcy i dystrybutorzy również mówią o małym, ale jednak wzroście sprzedaży AiO. Według nich Polacy w 2012 roku kupili ponad 30 tys. tych komputerów, a ich udział w całym rynku desktopowym wyniósł ok. 4 proc. Młody, ale przyszłościowy, jak mówią, segment All-in-One może wzrosnąć nawet o 15 – 20 proc. – tak uważają przedstawiciele Asusa. AB wyrokuje, że w 2013 roku w Polsce zostanie sprzedanych 35 – 40 tys. tych urządzeń.

Wielkim orędownikiem AiO jest Intel. Producent, pomimo że robi wszystko, aby umocnić swoją pozycję w segmencie urządzeń post-PC, to jednak nie zauważa tak drastycznych spadków na rynku tradycyjnych pecetów, jak ogłaszają agencje badawcze. Nie twierdzi też, że opisywany segment będzie rósł, mimo to jest on przez Intela nadal poważnie traktowany i wspierany. Producent uważa, że komputery All-in-One stanowią jedną ze stref, która daje partnerom szansę na zarobek. Zarówno w czystej resellerce produktów A-brandowych, jak i w zakresie systemów dostosowywanych samodzielnie przez integratorów do potrzeb klienta (barebone’y, do których reseller sam dokłada pamięć, procesor i dysk twardy, wprowadziło do oferty np. AB). Dla Intela rynek desktopów to nie tylko biuro i dom. Coraz większą rolę odgrywają na nim specjalistyczne zastosowania, gdzie desktop w małej obudowie czy AiO wzbogacony o specjalne oprogramowanie bądź dodatkowe urządzenia staje się inteligentnym odtwarzaczem digital signage, terminalem, urządzeniem zarządzającym domem itp.

ZDANIEM RESELLERA
Jan Waliszewski, współwłaściciel T-System

Komputery AiO to wygodny sprzęt do zastosowań biurowych, gdzie wydajność i możliwości rozbudowy nie mają zasadniczego znaczenia, ważniejsza jest oszczędność powierzchni na biurku. Myślę, że z uwagi na wymienione kryteria wyboru komputery AiO będą miały w tym sektorze odbiorców, choć w najbliższej przyszłości nie będzie to dominujący trend.

 

Paweł Baranowski, właściciel, PHU Pawcom

Klienci nie za bardzo wiedzą jeszcze, co to jest – wielu ludzi dziwi się, widząc taki komputer.

 

Piotr Pawlus, informatyk w firmie Marczyk

Sprzęt bez możliwości sensownej rozbudowy, którego wymiana będzie kosztowniejsza niż zwykłego komputera. Klient chętniej kupi notebooka niż komputer typu AiO.

 

Adam Niklewicz, właściciel, Corporation. Adam Niklewicz Systemy Komputerowe i Consulting

Jak w przypadku każdego produktu, sprzedający tego typu rozwiązania muszą najpierw sami „wymyślać” ich zastosowanie, aby następnie iść z gotową propozycją i przekonywać klienta, że to jest produkt właśnie dla niego. Z opinii moich klientów wynika, że zasadnicza korzyść to pełna funkcjonalność przy jednoczesnych małych gabarytach. Nieustannie jednak wraca temat serwisu – w razie problemów zabieramy wszystko…

 

Zbigniew Maryniak, prezes CPU-Service 

Komputery typu AiO to sprzęt wygodny, aczkolwiek jeszcze drogi i mało wydajny, jeśli np. ktoś chce na tym grać. W małej lub średniej firmie to idealne narzędzie dla właściciela, handlowców czy serwisantów. Podstawowa funkcjonalność jest wystarczająca do pracy w MSP. A ceny, jak zawsze dla tego typu produktów, będą spadać, można więc poczekać, jak komuś dziś się budżet nie dopina.

 

Radosław Springer, właściciel, RAS Serwis

Z komputerami AiO jest jak z notebookami kiedyś. Kupują prezesi na biurko, żeby mieć coś innego, prestiżowego. W środku jest sprzęt z notebooka, tylko inaczej zapakowany i z większym monitorem. Niestety jeszcze długo nie będzie to tak wydajna architektura jak komputer stacjonarny. Pozostaje więc klient biurowy, ale tu wchodzą w grę pieniądze, które są większe niż przy stacjonarnym komputerze.

 

Łukasz Kaca, handlowiec w Technecie
AiO na razie się nie przyjmuje. Klient, kupując komputer do biura, potrzebuje pewnego, bezawaryjnego sprzętu w dobrej cenie. Klient domowy najczęściej składa komputer do grania, czyli z wydajną kartą graficzną. Na ten moment królują notebooki.