– Placówki państwowe drukują „na bogato” – uważają regeneratorzy. – Wprowadzając do zapisów punkt, że materiały eksploatacyjne mają być w stu procentach nowe, często myślą, że dostaną rozwiązania OEM. Jednak to furtka dla wytwarzanych od podstaw produktów chińskich.

Nawet ci nasi rozmówcy, którzy kilka lat temu przebijali się w przetargach (wbrew trudnościom, o których tak głośno) z regenerowanymi produktami, teraz odpuszczają. Próbują wchodzić z „chińszczyzną” lub rezygnują z konkursów. Owe rezygnacje mają również związek z tym, że wobec szybko kurczącego się rynku wyrobów regenerowanych muszą szybko rozwijać nowe obszary działalności, na przykład w zakresie druku 3D czy innych niż drukujące rozwiązań dla biur. Jako partnerzy światowych vendorów w zakresie sprzedaży drukarek, już działają lub zamierzają działać na rynku usług MPS, wchodzą w integrację systemów zarządzania obiegiem dokumentów.

Być może energia i czas potrzebny na ciągłe pokonywanie trudności, nie tylko związanych ściśle z branżą, ale i tych typowych dla małych i średnich firm, działających w trudnym otoczeniu ekonomicznym i prawnym, sprawiają, że regeneratorzy nigdy skutecznie nie lobbowali w obronie swoich interesów. Dowodzą tego losy SPAME – Sekcji Producentów Alternatywnych Materiałów Eksploatacyjnych utworzonej pod egidą KIGEiT. Powstała ona w 2006 r. miała bronić interesów firm tam zrzeszonych.

Byłem przez jakiś czas prezesem tej organizacji – mówi Daniel Dragański, szef olsztyńskiej firmy InkSpot. – Pomysłowi utworzenia SPAME przyklaśnięto, ale gdy miało dojść do konkretnego zaangażowania się i wsparcia finansowego, większość przyjęła zasadę: zróbcie coś, ja poczekam, a jak wyjdzie, to się dołączę. Wśród tych dwudziestu firm, które się zjednoczyły, kilka z nich faktycznie działało i było gotowych zaangażować się finansowo w rozwój organizacji. Natomiast reszta, jak przyszło do zebrania składki na rozszerzenie naszej działalności na forum międzynarodowe, przestała się interesować sprawą. Było to powodem mojego zrzeczenia się funkcji a jednocześnie końcem działalności tego stowarzyszenia…

Rafał Ornowski

pełnomocnik zarządu ds. marki, Action

Na rynku mamy do czynienia z dużą liczbą zmian technologicznych i prawnych związanych z materiałami eksploatacyjnymi. Poza tym obszarem jest mnóstwo innych trudności, np. ogromne rozdrobnienie modeli tonerów do drukarek laserowych. Jedynie bardzo rozległa wiedza dotycząca tego, jak produkować, pozwala unikać problemów. Wielu producentów materiałów zamiennych skupia się na cenie, aby przetrwać trudny dla wszystkich czas.