Wyjście z wieży

Mimo że liczna grupa osób pracuje na sprzęcie mobilnym, komputery stacjonarne mają w polskim rynku stały udział, który w części biznesowej nawet lekko rośnie. Do niedawana firmy w przypadku desktopów brały pod uwagę przede wszystkim urządzenia w obudowie typu tower. Powodem wyboru była możliwość ewentualnej rozbudowy sprzętu. Panowało także przekonanie, że rozbudowa będzie konieczna. W praktyce jednak niewielu klientów korzysta z opcji upgrade’owania, z czasem więc przestaje to być powód do zakupu pecetów w tradycyjnej formie.

– Dlatego też widzimy wzrost zamówień sprzętu w obudowach typu SFF. Są one mniejsze i bardziej funkcjonalne w przestrzeni biurowej. Ten wzrost zainteresowania widoczny jest zarówno w przetargach, jak i zakupach MŚP – mówi Jarosław Banaś.

Generalnie według ekspertów szanse na to, że klient wybierze sprzęt stacjonarny w nowoczesnej formie Small Form Factor, mini PC czy stylowo wyglądających AiO, są obecnie wysokie. Przede wszystkim klienci stają się coraz bardziej świadomi – ich wiedza na temat własnych potrzeb nie kończy się tylko na tym, że muszą kupić nowy desktop. Mogą być one związane z oszczędnością przestrzeni biurowej, większą niż przeciętna wydajnością, estetyką otoczenia, o którą coraz powszechniej zaczyna się dbać, bez względu na wielkość przedsiębiorstwa, i ze wzrostem popularności małych przestrzeni przeznaczonych do służbowych spotkań – salek konferencyjnych czy gabinetów. Szeroka rynkowa oferta desktopów biurowych wychodzących poza schemat szarego lub czarnego klocka umożliwia resellerom i ingratorom zaspokojenie potrzeb klientów biznesowych.

Małe formy w walce o przestrzeń

Jeśli chodzi o kategorię desktopów, wśród klientów biznesowych zdecydowanie największą popularnością cieszą się komputery w obudowach SFF oraz AiO. W tym przypadku znaczenie ma, poza wydajnością, także wygląd i funkcjonalność, np. możliwość podwieszenia komputera pod biurkiem czy przymocowania go do monitora. Według Contextu małe formaty stanowią obecnie nawet ponad 30 proc. sprzedaży komputerów PC w Europie Zachodniej. W zeszłym roku było to trochę ponad 20 proc. W III kw. br. tamtejsi dystrybutorzy sprzedali o 18 proc. więcej mini PC niż rok wcześniej. Jest to znamienne, że jednocześnie cały rynek komputerów stacjonarnych w tym regionie zmniejszył się o 7 proc.

Pecet zamknięty w kompaktowej obudowie zapewnia oszczędność miejsca w biurze, która staje się realną potrzebą firm, nawet tych największych. Producenci zwracają uwagę, że w ciągu minionych 10 lat przestrzeń, która przypada na jednego pracownika, uległa znacznej redukcji. Biurka stają się coraz mniejsze, w związku z czym pracodawcy są skłonni inwestować w SFF, AiO czy pecetowe „kostki”, jak chociażby intelowski NUC. Często są to także komputery lepiej zoptymalizowane pod kątem zużycia energii. Nie bez znaczenia pozostaje niska emisja szumu podczas pracy takiej maszyny. W dodatku dziś spektrum konfiguracji, nawet w przypadku komputerów o małych formatach, jest pełne. Poza tym często są to po prostu ładne urządzenia, które dobrze wyglądają na biurku.