Zdaniem specjalisty

Marcin Jastrząb, właściciel, Komputery Dla Firm

Zauważamy zwiększony popyt na komputery stacjonarne. Co prawda, rynek desktopów ostatnimi czasy kurczy się, ale tempo tego procesu zmalało. W bieżącym roku dynamika sprzedaży jest duża i taka powinna się utrzymać również w pierwszym kwartale 2019 r. Co będzie dalej, trudno powiedzieć, ale nie brakuje nam optymizmu. Nasi klienci najczęściej wybierają desktopy w obudowach SFF – stanowią one ok. 80 proc. sprzedaży komputerów stacjonarnych. Mają też dość dobrze sprecyzowane wymagania odnośnie do dysków SSD, SSD PCIe, a jeśli budżet na to pozwala – także najnowszych procesorów. Ósma generacja znacznie różni się od siódmej i użytkownicy biznesowi dobrze to wiedzą. Ale „ósemka” przyczyniła się do spadku cen procesorów i3 oraz i5 poprzednich generacji, a maszyny z tymi układami również zapewniają bardzo przyzwoitą wydajność. Generalnie wśród odbiorców rośnie świadomość tego, co jest dla nich dostępne w ramach określonego budżetu. Można też zaryzykować twierdzenie, że biznes jest skłonny inwestować w rozwiązania wyższej klasy. Klienci (spoza grupy specjalistów) dysponujący większym budżetem rozważają nawet kupno stacji roboczych, które niekiedy są tylko niewiele droższe niż dobrze wyposażone desktopy.
Widzimy także coraz większe zainteresowanie komputerami All in One, choć tego typu sprzęt jest jeszcze przez rynek nie do końca rozpoznany, a tym samym zaakceptowany. Ale myślę, że to będzie się zmieniać. Te komputery mają zdecydowanie większe walory użytkowe, niż wskazują na to ich udziały w rynku. W naszej ofercie pojawiły się stacje robocze AiO z linii Dell Precision. Kilka sprzedaliśmy już klientowi, który w pełni akceptował to, że mają formę All in One. Kluczowe przy sprzedaży tego sprzętu są możliwości konfiguracyjne. W przypadku zwykłych biurkowych AiO są one jeszcze dość ograniczone. Z naszego doświadczenia wynika, że klienci nie doceniają jeszcze komputerów mini PC. Choć dystrybutorzy i producenci twierdzą inaczej. Te rozwiązania mają duży potencjał, jeśli chodzi o biurowe zastosowania. Chcielibyśmy ich sprzedawać więcej, ale na razie tak się nie dzieje. Faktem jest jednak, że klienta zdecydowanego na komputer w tej formie trudno przekonać do czegokolwiek innego. Są to odbiorcy w pełni świadomi swoich potrzeb.