Atrament: zmiana przekonań

W 2014 r. można było obserwować duży ruch w segmencie profesjonalnych atramentowych urządzeń drukujących. Na rynek wprowadzono atramentowe modele wielofunkcyjne przeznaczone zarówno dla MSP, jak i koncernów, które oczekują od swoich maszyn bardzo dużej, często przemysłowej wydajności. Rok 2015 ma być kolejnym, w którym producenci będą rozprawiać się z poglądami głoszącymi nieprzydatność rozwiązań atramentowych w środowiskach biznesowych. W wyniku działań dostawców na tym polu coraz więcej klientów ma zyskać m.in. świadomość, że druk atramentowy jest tańszy niż laserowy, a przy tym szybki i wysokiej jakości. Można zakładać, że zainteresowanie potencjalnych klientów biznesowych będzie dotyczyło raczej urządzeń atramentowych drukujących w formacie A3, a nabywcy będą pochodzić z firm o bardzo różnych specjalnościach.

 

Eksploatacja: ciąg dalszy walki o klienta

W październiku zeszłego roku IDC poinformowało o tym, jak wyglądała konsumpcja materiałów eksploatacyjnych w Polsce w pierwszej połowie 2014 r. Według firmy badawczej nastąpił spadek w ujęciu ilościowym o ok. 4 proc. Był większy w przypadku produktów przeznaczonych do urządzeń atramentowych niż laserowych. Specjaliści IDC podkreślali ofensywne działania producentów oryginalnych materiałów eksploatacyjnych skierowane przeciwko „klonom”, czyli materiałom naruszającym obowiązujące prawa patentowe.

Niewątpliwie poczynania prawne dostawców drukarek wpłynęły i nadal będą wpływać na oczyszczenie rynku z produktów, z których nielegalnością trudno dyskutować. Rok 2015 będzie więc zapewne upływał im pod znakiem bezwzględnej walki o klienta. Jednym z oręży producentów OEM, który będzie zyskiwał na znaczeniu, są proste usługi MPS – świadczone za pośrednictwem partnerów. W ich ramach reseller, przy okazji dostarczenia drukarek danego producenta, podpisuje z klientem umowę na dostawę oryginalnych materiałów eksploatacyjnych. W ramach umowy klienci zapłacą tylko za liczbę wydrukowanych dokumentów. Rozpowszechnianie się takich usług, które prowadzą de facto do zacieśnienia więzów między resellerem a klientem, niewątpliwie pomoże w „przywiązać” odbiorcę końcowego do oryginalnych materiałów eksploatacyjnych.