Inteligencja, personalizacja i fajerwerki

Według producentów rosną oczekiwania wielu klientów biznesowych odnośnie do „umiejętności” urządzeń drukujących. Zwłaszcza że maszyny te stają się coraz bardziej zaawansowane, a nawet inteligentne. Co to właściwie znaczy? Barbara Boryczka, Product Marketing Manager w Ricohu, tłumaczy, że na znaczeniu zyskuje możliwość bardzo elastycznej rozbudowy funkcjonalności, również poprzez łatwe wgrywanie rozmaitych aplikacji chmurowych. Urządzenia drukujące w coraz wyższym stopniu wykorzystują potencjał sztucznej inteligencji, co chociażby minimalizuje ryzyko wystąpienia usterek. Taka maszyna jest w stanie samodzielnie zareagować na nieprawidłowości w działaniu i wysłać zgłoszenie do serwisu.

Zmienia się sposób obsługi urządzeń drukujących na taki, który jest bliższy użytkownikom smartfonów, a więc nam wszystkim. Do „podręcznych komputerów” upodabnia je sposób instalowania dodatkowych programów i komunikacji z usługami chmurowymi.

Oprócz aplikacji ściśle związanych z dokumentami, jak Xerox Audio Document, która skanuje dokumenty i dostarcza je użytkownikom w postaci pliku audio, pojawiają się rozwiązania naprawdę nowatorskie – mówi Leszek Bareja, Product Manager w Xeroxie. Przykładem prawdziwego fajerwerku na tym polu jest aplikacja włoskiego partnera, która pozwala na… zamawianie posiłku przez panel urządzenia wielofunkcyjnego.

Nowatorskie funkcje swoich drukarek podkreśla też Brother. Podczas majowego spotkania partnerskiego przedstawiciele producenta zwracali uwagę na narzędzie Custom UI, dzięki któremu partner w prosty sposób może projektować bezpieczny work flow zgodny z potrzebami klientów, czy Remote UI – zapewniające zdalny dostęp firmowemu administratorowi (lub integratorowi) do paneli urządzeń działających u klienta. W najbliższym czasie Brother zapowiada wprowadzenie rozwiązania umożliwiającego zamówienie materiałów eksploatacyjnych z panelu urządzenia. Wprawdzie w mniejszym stopniu będzie to zapewne interesować dużych integratorów, którym zależy na tym, aby wartość dodana dołączona do „pudełka” pochodziła od nich samych, ale na rozdrobnionym rynku IT wiele firm rozwiązania z zakresu druku dostarcza niejako przy okazji i mogą one docenić nowe, „łatwe” funkcje.

Producentom, którzy obok maszyn MFP oferują również inne zaawansowane systemy biurowe, np. typu visual, zależy na tym, aby integratorzy łączyli kompetencje i prezentowali odbiorcom biznesowym całe biurowe ekosystemy. O takim podejściu mówią na przykład Ricoh i Sharp. Jak tłumaczy Szymon Trela, Product Manager CEE ISD w Sharpie, urządzenia wielofunkcyjne, razem z innymi produktami – interaktywnymi monitorami, laptopami, oprogramowaniem oraz rozwiązaniami bazującymi na chmurze – stanowią część całościowego rozwiązania dla biur, a ograniczeniem w znajdowaniu nowych zastosowań dla urządzeń wielofunkcyjnych jest tylko wyobraźnia. Dlatego warto pomyśleć o poszerzaniu kompetencji, np. w dziedzinie visual solutions i Digital Signage.

 

Potrzeba szkoleń, usług i motywacji

Integratorzy zajmujący się m.in. wdrażaniem rozwiązań drukujących będą musieli wcześniej czy później spojrzeć na tego rodzaju infrastrukturę przez pryzmat CSR-u, cyfrowej transformacji, technologii IoT lub AI. Już teraz konieczna jest umiejętność myślenia o rozwiązaniach drukujących jako elemencie składowym systemów zarządzających w firmach. Mniejsi integratorzy będą w tym celu potrzebowali dużego zaangażowania i pomocy ze strony producentów – chociażby w postaci „pudełkowych usług” – nie tylko w zakresie technologii, ale i finansowania rozwiązań dla klientów końcowych. Za ideami ekologii i CSR-u natomiast, na które będzie powoływać się coraz więcej producentów, muszą iść szkolenia rozwijające u partnerów umiejętności rozmowy z klientami na ten temat, argumentowania, wykorzystania emocji i nowych filozofii w handlu. Prawdopodobnie sami vendorzy też muszą się tego nauczyć. Warto, aby producenci tworzyli portfolio przeprowadzonych wdrożeń, w których argumenty proekologiczne i prospołeczne rzeczywiście pomogły ich wykonawcom w sprzedaży określonych rozwiązań.