Według IDC w pierwszej połowie 2012 r. konsumpcja materiałów drukujących spadła o 3,4 proc. w porównaniu z tym samym okresem roku 2011. Klienci kupili 7,5 mln kartridżów. Firma analityczna dodaje jednak, że spadek jest mniejszy niż zanotowany w pierwszych sześciu miesiącach 2011. Przypomnijmy, że w całym 2011 r. sprzedaż materiałów eksploatacyjnych wyniosła 15,77 mln – o 2,5 proc. mniej niż w 2010. Na dane IDC za cały 2012 r. musimy poczekać do końca marca.

Zdaniem badaczy rynku na wielkość sprzedaży w 2011 r. wpłynął spadek popularności kartridżów do drukarek atramentowych wśród odbiorców końcowych. Wybór małych firm i użytkowników domowych pada na urządzenia wielofunkcyjne i tańsze laserowe. Ważną przyczyną mniejszego popytu był także wzrost cen związany z niestabilnym kursem walut, a nawet problemy z dostępnością towaru po katastrofie w Japonii. W pierwszej połowie 2012 r. mniejsza konsumpcja dotyczyła zarówno kartridżów atramentowych, jak i tonerów laserowych – podaje w swoim komunikacie IDC. Zaznacza też, że spadki dotyczyły głównie producentów oryginałów, co spowodowało wzrost udziałów dostawców materiałów kompatybilnych w całym rynku.

 

Dokumenty w elektronicznym obiegu

Jak dostawcy komentują dane IDC? Według naszych rozmówców zjawisko kurczenia się rynku materiałów eksploatacyjnych wiąże się z ogólnym trendem do szukania oszczędności w firmach. Decydują się one między innymi na wdrażanie elektronicznego systemu obiegu dokumentów.

Przedsiębiorstwa stosują narzędzia umożliwiające optymalizację kosztów, w tym te, które w znaczącym stopniu redukują liczbę wydruków – mówi Daniel Paciorek, Businesss Unit Manager w Incomie.

A Józef Lis, Product Manager Lexmarka, przyznaje, że sprzedając oprócz sprzętu drukującego również rozwiązania obiegu dokumentów, jego firma sama pozbawia się części dochodów ze zbytu materiałów eksploatacyjnych.

Producenci wskazują również na zmianę struktury rynku i wzrost zainteresowania użytkowników końcowych drukiem laserowym.

 – Kartridże laserowe są znacznie wydajniejsze i starczają na dłużej, co zmniejsza zapotrzebowanie w tym segmencie i pośrednio wpływa na spadek jego wartości – twierdzi Łukasz Dziubek, dyrektor marek własnych w Grupie Black Point.

Zdaniem resellera

 

• Cezary Rzeszutek, zarządzający firmą Sellesys

Rynek tonerów się rozwija. Sprzedaż atramentów spada, oryginałów będzie rosnąć ze względu na działania firm produkujących drukarki (zabezpieczenia, aktualizacje oprogramowania, chipy etc.) W konsekwencji najwięcej drukarek będą sprzedawać ci producenci, którzy zaoferują odbiorcy urządzenia drukujące na tak tanich oryginałach, żeby nie opłacało się kupować zamienników. Pierwsze kroki już podjęło HP.

 

• Paweł Wójcicki, sprzedawca w firmie Gambit

Dla całego rynku IT rok 2012 był słaby, również w eksploatacji nie było za różowo. Niektórzy producenci postawili na cenę produktu, zapominając o jakości, stąd sporo zwrotów materiałów eksploatacyjnych.