Rynek IT i Telco stają się jednym

 

Arkadiusz Ziętek, kierownik działu Product Management w Komsie

 Branża IT oraz Telco scalają się w bardzo szybkim tempie, co przekłada się na coraz ostrzejszą rywalizację dystrybutorów z obu segmentów. Rynek GSM w 2013 r. w zestawieniu z 2012 r. nie urósł (jeśli porównamy październik z październikiem), jednak widoczna jest zmiana struktury sprzedaży. Na znaczeniu zyskują smartfony. Wzrost sprzedaży ilościowej o 10–20 proc. rok do roku nikogo nie dziwi i taka tendencja powinna utrzymać się w 2014 r. Odnotowaliśmy duży spadek w dywizji Mobile (telefony tradycyjne lub dotykowe z systemem zamkniętym): o 15–30 proc. rok do roku. Polski rynek upodabnia się do zachodniego, gdzie udział smartfonów przekroczył już 50 proc. Wymiana zwykłych komórek na smartfony będzie jednym z czynników, które napędzą koniunkturę w 2014 r. Wartość rynku GSM jednak raczej nie wzrośnie w 2014 r., głównie z powodu spadających średnich cen smartfonów (obecnie 100–200 euro). Duże kampanie marketingowe u operatorów spotęgowały sprzedaż tabletów, która od sierpnia 2012 r. do sierpnia 2013 r. wzrosła prawie 4-krotnie, m.in. ze względu na spadek średniej ceny. Wartość rynku tabletów w 2014 r. raczej się nie zwiększy, głównie z powodu spadku cen tych urządzeń, sięgającego nawet 40 proc. Dynamika sprzedaży ilościowej w 2014 r. powinna być mniejsza, jeśli operatorzy tak jak w przypadku telefonów będą rezygnować z subsydiowania sprzętu. Spadek sprzedaży notebooków wyhamował w 2013 r. W 2014 r. nie przewiduję znacznych zmian w tym trendzie, ale przejęcie przynajmniej części rynku notebooków przez tablety jest nieuniknione.

 

Sprzedaż desktopów będzie stabilna


Jacek Mońko, prezes Yamo

W nadchodzących kwartałach klienci będą chętniej kupować przez Internet. Jeżeli chodzi o sprzęt, to prognozujemy duży popyt na tablety, ale spora część obrotu zostanie wygenerowana przez firmy telekomunikacyjne w ramach promocji (urządzenie za złotówkę). Rosnąca sprzedaż tabletów zmniejszy zainteresowanie notebookami. Z kolei rynek desktopów będzie stabilny, ze względu na spory popyt ze strony graczy i instytucji. Resellerzy nie zrobią kokosów na sprzęcie, powinni raczej koncentrować się na obsłudze klienta połączonej z kompleksowymi usługami oraz na komputeryzacji lokalnych przedsiębiorstw. Słowem, na tym wszystkim, czego nie można kupić przez Internet. Nie sądzę, żeby nastąpił dalszy spadek marż. Są już w mojej ocenie na minimalnym poziomie, a firmy muszą przecież zarobić na koszty. Nie widzę szans na konsolidację rynku dystrybucyjnego w 2014 r. Co do mniejszych dystrybutorów, to zawsze znajdują oni swoją niszę na rynku, bo sprawniej wprowadzają zmiany, szybciej podejmują decyzje. Niemniej trudno jest wskazać obszar, w którym takie firmy będą najbardziej aktywne. Dystrybutorzy będą rozwijać marki własne. Przewidujemy, że w 2014 r. produkty naszej marki Abilite wygenerują około 10 proc. przychodów spółki (dwa razy więcej niż w roku 2013).