Niewątpliwie zamienniki mają duży wpływ na biznes producentów drukarek. Z jednej strony wymuszają obniżkę cen oryginalnych materiałów eksploatacyjnych, z drugiej zmuszają vendorów do prowadzenia kosztownych działań związanych z monitorowaniem rynku pod kątem legalności „alternatywy” i sprzedaży podróbek. Ich konsekwencją są postępowania prawne wobec firm, które naruszyły patenty. Równolegle organizowane są akcje edukacyjne i promocyjne związane z oryginalnymi wkładami, skierowane do resellerów i użytkowników końcowych. Niektórzy z producentów OEM czują się także zmuszeni do ciągłego rozwoju technologii zabezpieczeń w drukarkach i samych wkładach. Rozwijają też usługi MPS, przywiązując klientów biznesowych kontraktami dotyczącymi m.in. materiałów eksploatacyjnych. Do niedawna pole działania, jakim są usługi MPS, było „czyste”, jeśli chodzi o wpływ producentów zamienników. Obecnie również tu rodzi się konkurencja.

 

Patenty – ważna broń OEM

Numerem jeden na rynku, jeśli chodzi o prawną walkę z nielegalnymi zamiennikami, jest HP (choć działania w tym zakresie intensyfikują od jakiegoś czasu także Canon i Samsung). W połowie stycznia br. HP ogłosiło szereg ogólnoświatowych posunięć prawnych, które mają zakończyć sprzedaż kartridżów atramentowych naruszających patenty producenta. Korporacja złożyła trzy skargi w Holandii przeciw Digital Revolution. Dotyczą naruszenia patentów obejmujących nowe wkłady zgodnych z modelami HP 364 i 920. Sprawa sądowa ma się rozpocząć w październiku br. Producent zaskarżył też sprzedaż – przez tę samą firmę – nowo wyprodukowanych kartridżów jako rzekomo „całkowicie zregenerowanych”. Z kolei w Hiszpanii HP wszczęło sprawy patentowe przeciwko jedenastu podmiotom. W USA pozwy o naruszenie praw patentowych zostały wniesione przeciw trzem dostawcom kompatybilnych materiałów eksploatacyjnych.

Sprawa nie omija także Polski. W 2014 r. w tym kontekście wymienialiśmy AB, ABC Datę, Active Jeta, Komputronika, Praxis – te firmy, nie wdając się w kosztowne spory, podpisały ugody z HP. W bieżącym roku producent poinformował, że zawarł porozumienie z Chameleonem, ePrimo, Telforceone i przedsiębiorstwem Rafcom Rafał Ziółkowski. Dotyczą one sprzedaży pojemników z atramentem i kartridżów z głowicami naruszającymi patenty HP. Wymienione firmy uznały rację HP i zgodziły się na zaprzestanie sprzedaży, zniszczenie zapasów, a także zwrócenie producentowi części kosztów, które poniósł na działania prawne. Vendor zaznacza, że ustalenia są wynikiem wcześniejszych porozumień.