Liczby, którymi operują firmy analizujące sytuację w branży gier wideo, powinny nastrajać sprzedawców wyjątkowo optymistycznie. Niemniej specjaliści przestrzegają przed zbytnim hurraoptymizmem, nad którym – ich zdaniem – powinny wziąć górę twarde kalkulacje i krytyczna ocena szans rynkowych.

Jedno jest pewne: w naszym kraju wokół zjawiska gamingu tworzy się dobry klimat. Wpływ na to ma kilka różnych czynników. Po pierwsze sukcesy czołowych polskich producentów z branży gier wideo, których produkcje wypłynęły na szerokie wody światowego rynku, a dobrze nagłośnione informacje o ich sukcesach docierały nawet do ludzi, którzy ze światem cyfrowej rozrywki raczej się nie identyfikują.

– Proces dojrzewania naszego rynku gamingowego przyspiesza. Widać to m.in. po zróżnicowaniu grup klientów końcowych, począwszy od zupełnych amatorów do fanów e-sportu tłumnie odwiedzających wydarzenia takie jak IEM w Katowicach czy PGL w Krakowie – zauważa Tadeusz Staniszewski, Product Manager w ABC Dacie.

Dodaje, że takie zróżnicowanie wymusza na dystrybutorach utrzymanie szerokiego portfolio – zarówno pod względem liczby grup produktowych, jak i marek urządzeń pokazywanych w ofercie. Rosnącym popytem cieszą się zwłaszcza akcesoria dla graczy. Klienci chętnie kupują produkty klasy premium (np. Steel Series), ale również sprawdzone rozwiązania ze średniej półki cenowej, jak Genesis. Jednocześnie rośnie popularność marek gamingowowych „entry level”. Ciekawostką jest, że np. gamingowe akcesoria wskazujące można coraz częściej znaleźć również na biurkach osób, które nie są graczami. To na przykład graficy lub projektanci, ceniący sobie precyzję działania i atrakcyjny design takich produktów.

Możliwe, że właśnie ze względu na cechy zewnętrzne coraz lepiej będą się sprzedawały fotele dla graczy. Dystrybutorzy już potwierdzają większe niż dotąd zainteresowanie takimi „siedziskami”. Do tej pory były to produkty cieszące się słabym popytem, z uwagi na cenę.

 

Sieciówka rozczarowuje

Mało klientów przywiązuje wagę do rozwiązań sieciowych przeznaczonych dla graczy. Największym zainteresowaniem klientów cieszą się routery w cenie do 200 zł. Modele gamingowe gamingowe, choć wyjątkowo użyteczne, są po prostu bardzo drogie, przez co nie znajdują wielu odbiorców.

Również NAS-y stanowią niewielką część omawianego rynku, choć pojawiła się tendencja do wykorzystywania dysków sieciowych jako domowego centrum rozrywki. Z tego rownież powodu naturalną grupą klientów, których takie rozwiązanie może zainteresować, są gracze rekreacyjni.