– Natomiast z pewnością nie ma sensu trzymanie wszystkich danych w serwerze NAS wyłącznie na dyskach SSD – podkreśla Grzegorz Bielawski.

W niektórych serwerach NAS możliwe jest także obsadzenie dysków SSD w roli nośnika cache do odczytu i zapisu. Ważne jest jednak wtedy, aby pamiętać, że takie napędy muszą być chronione w ramach struktury RAID, a zatem potrzebne będą przynajmniej dwa dyski do wykonania lustrzanej kopii danych. Przy takim modelu zapisywania danych trafiają one najpierw na dyski SSD, a dopiero później powoli są przenoszone na tradycyjne napędy. W przypadku awarii dysku SSD dane, które nie trafiły jeszcze na nośnik mechaniczny, zostałyby utracone, więc producenci wymuszają konieczność stosowania struktury RAID. Gdy dyski SSD używane są tylko jako cache odczytu, takie obostrzenie nie występuje, bo w przypadku awarii dysku dane wciąż są dostępne na klasycznych napędach.

W serwerach NAS można też wykorzystywać dyski hybrydowe SSHD, ale zapewnią one wzrost wydajności tylko przy częstym odczycie przez wielu użytkowników tych samych, nie zmienianych danych. Dlatego bardziej optymalnym rozwiązaniem jest inwestycja w jeden lub dwa dyski SSD i użycie ich w roli zwykłego cache’u odczytu.

 

Odzyskanie danych z SSD

Od samego początku za jedną z głównych zalet dysków SSD uważa się brak mechanicznych części. Znacznie zwiększa to odporność tych nośników, np. na upadek lub wstrząsy. Ale nie oznacza to, że dyski SSD są bezawaryjne. Wręcz przeciwnie: komórki pamięci flash zużywają się przy każdej operacji zapisu. Dlatego kontrolery dysków SSD wyposażone są w specjalny mechanizm, który „rozrzuca” dane po jak najrzadziej wykorzystywanych komórkach, aby zapewnić jak najdłuższy czas życia całego urządzenia. Pierwsze generacje dysków sprawiały dość dużo problemów. Dziś jest lepiej, ale do pełnego sukcesu jeszcze trochę brakuje.

Robert Sepeta

Business Development Manager, Kingston Technology

W firmowych komputerach dyski HDD dość rzadko są wymieniane na SSD. W większości przypadków,  zamiast rozbudowy, w miejsce starszego sprzętu po prostu pojawia się nowy, od razu z pamięcią flash. Stało się tak głównie z powodu polityki producentów sprzętu komputerowego. Oferują oni te napędy w zestawach na tyle tanio, że firmom sprzedającym dyski SSD jako oddzielne produkty trudno jest konkurować. Natomiast cały czas rośnie sprzedaż użytkownikom indywidualnym, którzy często rozbudowują pamięć operacyjną i zamieniają dysk HDD na SSD w swoich kupionych dwa, trzy lata temu komputerach.