Wśród różnego typu usług dostępnych w chmurze publicznej to SaaS jest zdecydowanym liderem. Zajmuje ponad połowę chmurowego rynku, charakteryzuje się też najszybszym tempem wzrostu (ponad 30 proc.), gdyż dla pozostałych (IaaS, PaaS, backup online) wynosi ono 15–20 proc. Innowacyjny model świadczenia usług pozwolił ich dostawcom na kuszenie klientów coraz ciekawszą ofertą oraz dodatkowymi wartościami. I chociaż to fakty, a nie jedynie marketing, resellerzy są sceptyczni. Podkreślają, że model SaaS ułatwia bezpośredni kontakt klienta z usługodawcą, z pominięciem kanału dystrybucyjnego, a nawet jeśli resellerzy są zaangażowani w sprzedaż, to uzyskiwane przez nich prowizje są niskie.

W dyskusję coraz częściej włączają się też dystrybutorzy, którzy – przynajmniej teoretycznie – powinni być najbardziej poszkodowani wskutek obecnej rewolucji. Pamiętajmy, że wielu usługodawców SaaS współpracuje bezpośrednio z resellerami i wynagradza ich prowizjami za aktywny udział w systemie rekomendacyjnym. Tymczasem dystrybutorzy podkreślają, że rynek usług chmurowych i jego biznesowe reguły dopiero się kształtują, więc na razie nie ma powodu do płaczu.

– Resellerzy są coraz bardziej zainteresowani oprogramowaniem w chmurze, ponieważ oczekują tego od nich klienci. Wiele przedsiębiorstw, z różnych powodów, nie może lub nie chce dokonywać zakupów bezpośrednio przez stronę internetową u usługodawcy. Chcą otrzymać tradycyjną fakturę, zapłacić przelewem i mieć wsparcie w osobie lokalnego dostawcy. Takie podejście charakteryzuje przede wszystkim placówki sektora publicznego – mówi Rafał Goszyk, dyrektor polskiego oddziału Prianto.

Przedstawiciele dystrybutorów wskazują też, że SaaS z pewnością nie wyprze tradycyjnych metod dystrybucji. Przede wszystkim nie dla każdego rodzaju oprogramowania ten model w ogóle ma sens. Ich zdaniem przez długi czas będziemy mieli do czynienia z dużym rozdrobnieniem oferty: równolegle będą proponowane niemalże te same pakiety do instalacji „on-premise”, jak też dostępne w chmurze. Dlatego coraz rzadziej spotykane będzie środowisko homogeniczne.

Według analiz dziś ponad połowa klientów już korzysta z jakiejś usługi chmurowej, ale jednocześnie bardzo niewiele jest firm, które całe swoje środowisko IT opierają wyłącznie na chmurze. Dlatego resellerzy nie muszą obawiać się nagłej zmiany swojej roli – w ich interesie jest, aby transformacja u klientów miała jak najbardziej ewolucyjny charakter.