Sprzedaż software’u wciąż rośnie. Gartner przewiduje, że w bieżącym roku globalna wartość rynku oprogramowania wyniesie 333 mld dol., co oznacza wzrost o 7 proc. w ujęciu rocznym. Żadnego z pozostałych segmentów rynku IT nie cechuje tak wysoka dynamika wzrostu. Jednak w tej beczce miodu jest łyżka dziegciu w postaci zawiłej polityki licencyjnej prowadzonej przez największych producentów software’u. Przedsiębiorcy gubią się w gąszczu zawiłych przepisów i często wpadają w licencyjne pułapki, popełniając liczne błędy przy zakupie oprogramowania bądź jego aktualizacji.

Analitycy Gartnera wyliczają, że firmy mogłyby ograniczyć koszty związane z zakupem oprogramowania nawet o 30 proc, gdyby zoptymalizowały procesy związane z konfiguracją aplikacji i ich licencjonowaniem oraz wdrożyły rozwiązania Software Asset Management, przeznaczone do zarządzania zasobami oprogramowania. Do podobnych wniosków dochodzą eksperci z Deloitte. Ich zdaniem koszty software’u pochłaniają znaczną część budżetów IT, co nie zmienia faktu, że gros przedsiębiorstw bagatelizuje znaczenie umów licencyjnych. Tymczasem odpowiednie zarządzanie aplikacjami umożliwia, w skrajnych przypadkach, zredukowanie wydatków nawet o kilka milionów złotych rocznie.

– W branży IT występuje wiele problemów, ale jedną z kluczowych kwestii jest zarządzanie licencjami, które mają znaczny wpływ na cash flow firmy. Szczególnie dotyczy to przedsiębiorstw dysponujących rozbudowaną infrastrukturą teleinformatyczną. W ich przypadku odnawianie licencji wiąże się z dużymi kosztami, dlatego warto znać ich wartość nawet w skali miesiąca, zaś posiadanie systemu SAM daje taką wiedzę – dodaje Bogdan Lontkowski, dyrektor regionalny Ivanti na Polskę.

Wszystko wskazuje na to, że w nadchodzących latach przedsiębiorcy zmierzą się z mnóstwem wyzwań związanych z inwentaryzacją aplikacji. Przyrastająca w niespotykanym tempie liczba programów, praca w różnych środowiskach (lokalnym, chmurze publicznej czy maszynach wirtualnych), a także nowe modele sprzedaży – komplikują proces zarządzania. Innym niebezpiecznym zjawiskiem są zakupy zasobów informatycznych bez powiadamiania i angażowania komórek IT. Decyzje o instalowaniu nieautoryzowanych aplikacji podejmują zarówno pojedynczy pracownicy, jak i całe działy.

Zdaniem integratora

• Hubert Ortyl, Business Development Manager Security Solutions, Advatech

Przed producentami oprogramowania SAM stoi kilka poważnych wyzwań związanych z monitorowaniem licencji, które działają pod kontrolą różnych systemów operacyjnych, a ich użytkownicy rzadko logują się do systemu bądź pracują zdalnie. Istnieje też obawa, że projekty związane z wdrożeniem systemów Software Asset Management mogą być spychane na dalszy plan ze względu na inne priorytety, np. w postaci masowych zagrożeń, takich jak ransomware, phishing, wyciek danych czy regulacje RODO. Tym, co skłania przedsiębiorców do inwestycji w rozwiązania SAM, jest chęć ograniczenia kosztów związanych z zakupem i eksploatacją aplikacji, a więc optymalizacji licencji. Tego typu systemy są też wdrażane w przypadku łączenia się firm, aby dokonać standaryzacji w zakresie używanego oprogramowania.