Producenci OEM w natarciu

Według resellerów materiały oryginalne zwykle zamawiają większe przedsiębiorstwa, gdzie wewnętrzne przepisy nie dopuszczają do użytku tonerów czy tuszów innych niż OEM. Oryginały są częściej zamawiane do maszyn nowych i droższych, a rzadziej do modeli najtańszych oraz tych, które są na rynku dwa, trzy lata. Tak jak wspomniano, oryginały są również najczęściej wymagane w przetargach, aczkolwiek w tym wypadku – jak to na rynku zamówień publicznych – trzeba z reguły mocno zejść z ceny, aby liczyć na wybór oferty. Od jednego ze sprzedawców słyszeliśmy, że nawet gdy ustalał ceny na poziomie kosztów, wygrywał ktoś inny. Na oryginalnych materiałach można osiągnąć wysokie marże – w ujęciu procentowym szacowano je na 5–15 proc., choć w ujęciu kwotowym mogą być wyższe niż na innych produktach.

Dostawcy zauważają, że firmy OEM nasilają kampanie prawne przeciwko producentom zamienników, zarzucając im naruszenie patentów. Najbardziej aktywne na tym polu jest HP, które zawarło już kilkadziesiąt ugód z dostawcami zamienników. W ramach porozumienia dostawcy materiałów alternatywnych, co do których zastrzeżenia zgłosiło HP, wycofali je z oferty. Trwa spór HP z Black Pointem, który stoi na stanowisku, że nie narusza patentów amerykańskiego koncernu. Polska firma poinformowała w sprawozdaniu finansowycm o zobowiązaniu warunkowym w wysokości 0,86 mln zł z tytułu pozwu sadowego złożonego przez HP. „Pozew jest bezzasadny, gdyż od 2012 r. do chwili obecnej spółka nie wytwarza, nie używa, nie oferuje i nie wprowadza do obrotu ani nie importuje żadnych produktów objętych treścią żądania powoda” – brzmi oficjalne stanowisko Black Pointa w tej sprawie.

HP daje do zrozumienia, że producenci, którzy w opinii tej korporacji naruszają patenty, muszą liczyć się z konsekwencjami.

– W II połowie 2015 r. HP będzie nadal bardzo aktywne w działaniach związanych z ochroną własności intelektualnej – zapowiada Grzegorz Konik z  HP.

Ostatnio na polu ochrony praw patentowych uaktywnił się Canon, który skoncentrował się na produktach refabrykowanych (ich dostawcy powołują się na prawo do naprawy, które ma ich zdaniem dopuszczać przeróbki materiałów).