Zdaniem resellerów

• Radosław Springer, właściciel RAS Serwis, Opole

Wszyscy tną koszty, dlatego słowa „zdalny”, „mobilny” odmieniane są na wszystkie sposoby. Firmy coraz bardziej chcą eksplorować dane klientów, więc wzrasta popyt na CRM-y. Jednak muszą być one zaprojektowane z głową. Nie ma już podejścia w stylu „kupię sobie CRM-a, bo kumpel już ma, a potem będę myślał, co z nim zrobić”. Jak grzyby po deszczu pojawiają się nowe biura rachunkowe. Firmy produkcyjne dużo inwestują w programy rozliczające produkcję.

 

• Przemysław Łuczak, właściciel Nueve, Myślenice

Częste zmiany przepisów, wprowadzanie nowych obowiązków ewidencyjnych i sprawozdawczych dla podatników niejako wymuszają dostosowanie używanego oprogramowania do aktualnych przepisów, a to pociąga za sobą zwiększenie zainteresowania klientów nowymi systemami. Zdecydowanie przeszkadza ograniczenie inwestycji przez firmy, które od kilkunastu miesięcy albo nie widzą pewnego jutra i nie chcą inwestować na zapas, albo też oszczędzają na czarną godzinę i wstrzymują wszelkie zakupy, które w danym momencie nie są konieczne.

Sprzedaż oprogramowania pudełkowego praktycznie w naszej działalności nie istnieje. Zawsze sprzedajemy gotowe rozwiązanie, łącznie z wdrożeniem i doradztwem. Wartość dodaną stanowi opieka nad wdrożonym systemem, z czego klienci chętnie korzystają.

 

• Aleksander Posełek, właściciel Kolom.pl, Tarnowskie Góry

Rynek jest coraz trudniejszy. Większość klientów ma taki zakres funkcjonalny aplikacji, jaki jest im potrzebny, a ze względu na brak środków trudno ich przekonać do zakupu dodatkowych modułów, bez których na razie potrafią sobie poradzić.

 

• Przemysław Lepiarz, współwłaściciel ALPOL – rozwiązania informatyczne Andrzej Lepiarz, Kraków

Sprzedaż przenosi się w chmury. Coraz popularniejsze jest oprogramowanie webowe. Obecnie trwa okres przejściowy, w którym oprogramowanie webowe nie jest jeszcze wystarczająco rozwinięte, więc trudno partnerom pośredniczyć w sprzedaży. Pewnie w ciągu 2 – 3 lat sytuacja się ustabilizuje i ten rynek będzie również atrakcyjny dla firm pośredniczących. Na dłuższą metę producenci nie będą w stanie samodzielnie obsłużyć (efektywnie kosztowo i na wystarczającym poziomie elastyczności) rosnącej bazy klientów.

 

• Mariusz Stasiński, wspólnik w SOCO Szyma i Wspólnicy, Łódź

Klient oczekuje dostawy kompleksowej, tylko tacy dostawcy docelowo utrzymają się na rynku. My, choć specjalizujemy się w oprogramowaniu, mamy w ofercie wszystko, co jest potrzebne do uruchomienia systemu u klienta. Popyt na takie kompleksowe usługi jest cały czas znaczny.

Wzrastają potrzeby klientów w zakresie prowadzenia analiz zarejestrowanych wcześniej zdarzeń gospodarczych, a także w zakresie wykorzystania nowoczesnych technik (dużo łączności bezprzewodowej, urządzenia mobilne, ekrany dotykowe, szybkie drukarki fiskalne itp.).