Oferowanie rozwiązań Digital Signage raczej nie jest popularne wśród firm IT. Przeważająca większość respondentów Barometru CRN (71 proc.) nie działa na tym rynku. Jedynie 5 proc. odpowiadających ma zamiar poszukać klientów na tego typu systemy. Zaangażowanych w ten biznes jest  10 proc., zaś 14 proc. wciąż zastanawia się, czy nie spróbować sił w nowym obszarze.

Przedsiębiorcy z segmentu informatycznego powtarzają – nie bez słuszności – że Digital Signage jest kojarzony z reklamą, a nie z typowym IT. Ci, którzy badają tę niszę i rozważają, czy nie podjąć w niej działalności, podkreślają, że mają zapytania od klientów (na przykład firm handlowych) dotyczące DS. Jednak koszty takich rozwiązań często są do zaakceptowania jedynie przez większe podmioty. Taką opinię wyraził na przykład Jarosław Utracki, zarządzający firmą PC.Net.

Istnieją jednak wyjątki.


– To wart uwagi segment IT i bardzo prężnie rozwijający się rynek zbytu – uważa Grzegorz Banasiak, Key Account Manager w Datacom System.

Firma oferuje rozwiązania Digital Signage, a jej odbiorcą są przedsiębiorstwa z sektora reklamowego, przemysłowego i monitoringu. Integrator zapewnia w tej dziedzinie swoim usługobiorcom serwis powdrożeniowy i upgrade systemu. Grzegorz Banasiak uważa, że jest to nisza, którą zdecydowanie warto się zainteresować. Jego zdaniem rozwiązania i usługi DS nadają się do sprzedaży zarówno przez duże, jak i mniejsze firmy IT.

Z kolei klientami Henryka Guzika, właściciela firmy Guzik Systemy Informatyczne, są – jak informuje przedsiębiorca – muzea, sklepy wielkopowierzchniowe, urzędy i kina. Integrator zarabia na serwisie urządzeń składających się na Digital Signage, projektach i przygotowaniu kontentu dla DS.

To rynek niszowy, który jednak daje ogromną satysfakcję – mówi Henryk Guzik. – Szczególnie mam na myśli proces tworzenia treści, która ma być wyświetlana w systemie. Zaangażowani są wtedy graficy i programiści, co sprawia, że jest w tym coś twórczego. Oczywiście można też na tym zarobić.