Jako sprzedawcy routerów przeznaczonych dla domu dominują duzi detaliści i tani internetowi sprzedawcy, ale jest na nim miejsce także dla resellerów – twierdzą producenci i dystrybutorzy sprzętu. Wskazywano przede wszystkim na zaawansowane urządzenia, które odróżnia od standardowych modeli np. większa przepustowość i zasięg sygnału, szersze możliwości konfiguracji i komunikacji oraz lepsze zabezpieczenia. A to wszystko przekłada się oczywiście na wyższą cenę.

W retailu rzecz jasna nie brakuje routerów domowych wysokiej klasy, jednak w ich przypadku często czynnikiem decydującym o zakupie nie jest cena, lecz profesjonalne doradztwo. W tej kategorii resellerzy zdecydowanie wygrywają z sieciami detalicznymi pod względem posiadanej wiedzy i czasu, jaki mogą poświęcić klientowi – uważa Krzysztof Jabłoński, Business Unit Manager w ABC Dacie.

W przypadku routerów o wyborze oferty przez resellera powinna więc decydować uniwersalna zasada: lepiej odpuścić sobie tani sprzęt (w cenie do 200 zł), bo w tym sektorze rynku jest ogromna konkurencja, a wpływ na ostateczną decyzję klienta o zakupie mają nawet groszowe różnice cen w Internecie. Warto natomiast zainteresować się urządzeniami z wyższych półek (zwłaszcza w cenie ponad 500 zł). W ich przypadku kryterium ceny nie jest dla nabywcy jedyne. Liczy się też jakość sprzętu, funkcjonalność oraz bezpieczeństwo.

– Około 50 proc. naszych obrotów jest generowane poprzez firmy resellerskie zrzeszone w programie partnerskim. To pokazuje, że resellerzy z powodzeniem mogą konkurować z dużymi sieciami handlowymi i największymi sklepami internetowymi na rynku konsumenckich urządzeń sieciowych – przekonuje Maciej Turski, Marketing Manager w TP-Linku.

Ale nie wszyscy podzielają opinie, że resellerzy mogą z powodzeniem działać w segmencie domowych routerów. Według Piotra Głydziaka z Actionu, chociaż jest to segment perspektywiczny, bo sprzedaż rośnie, to niekoniecznie przeznaczony dla drobnych sprzedawców.

– Trudno im będzie konkurować z retailem czy telekomami – uważa dyrektor Działu Rozwiązań Sieciowych, Security i Digital Signage w firmie z Zamienia.

Zdaniem resellera

• Piotr Owsiak, właściciel firmy komputerowej Omega

Popyt na routery domowe wyraźnie spadł. Jeszcze dwa lata temu sprzedawaliśmy 3–4 urządzeń tygodniowo, teraz dobrze jest, gdy klienci kupią 1–2 szt. miesięcznie. Zwykle jest to sprzęt z dolnej półki cenowej. O najdroższe urządzenia chyba nikt nas jeszcze nie pytał. Wydaje mi się, że większości użytkowników wystarczają routery z kablówki. A gdy potrzebują czegoś lepszego, kupują w Internecie albo w sieciach handlowych. Ciekawe, że okazją do sprzedaży routerów były niedawne wichury. W niektórych domach urządzenia wysiadły, więc ludzie dzwonili do nas po pomoc. Oferowaliśmy nowe modele z konfiguracją u klienta i w ten sposób sprzedaliśmy trochę routerów.