Sebastian Szklarz, Junior Product Manager, Samsung Electronics

 

2010 versus 2011 r.

W I poł. 2011 r. należało do nas 17,5 proc. rynku, podczas gdy rok wcześniej blisko 15 proc.  W 2011 r. trafiło do użytkowników więcej komputerów niż rok wcześniej, po części dzięki współpracy z operatorami telekomunikacyjnymi. Sprzedaż urządzeń firmy Samsung za pośrednictwem telekomów zwiększyła się od 2010 r. o 170 proc. Z kolei na rynku konsumenckim wzrost popytu nie jest tak znaczący, jak miało to miejsce w latach ubiegłych. Powodem jest wprowadzanie nowych urządzeń, dostosowanych do bardzo specyficznych potrzeb klientów.

Operatorzy telekomunikacyjni zajmują z każdym rokiem coraz więcej miejsca w kanale sprzedaży komputerów przenośnych dzięki ofercie, jaką przy użyciu notebooka lub netbooka mogą przedstawić klientowi końcowemu. Samsung współpracuje z trzema dużymi operatorami (obecnie T-Mobile, Plus i Orange). Telekomy wybierają poszczególne modele komputerów w zależności od oceny potrzeb swoich klientów. Z naszych obserwacji wynika, że w zeszłym roku dużym wzięciem cieszyły się netbooki – względnie tani produkt, idealnie nadający się dla osób, które potrzebują ciągłego dostępu do sieci internetowej (poczty elektronicznej, stron WWW itp.), gdyż ekran smartphone’a, z którego korzystają, dla wielu okazuje się zbyt mały.

Warto pamiętać, że część użytkowników potrzebuje czegoś więcej niż może dać netbook: wydajniejszego procesora, większej pamięci RAM, pojemniejszego dysku twardego. To wszystko otrzymują, kupując notebook. Operatorzy wybierają sprzęt z myślą o grupie klientów, do której zamierzają adresować swoją usługę. Od tego zależy, czy skupią się na małym, lekkim i mobilnym netbooku, czy wybiorą wydajniejszy i bardziej funkcjonalny notebook. Możemy powiedzieć, że w 2010 r. udział notebooków i netbooków w ofertach telekomów był podobny, choć dało się zauważyć lekką przewagę notebooków.

Prognozy na II połowę 2011 r.

Biorąc pod uwagę wzrost kursów walut wobec złotego pod koniec wakacji, a także we wrześniu 2011 r., skłaniałbym się ku twierdzeniu, że jednak należałoby ostrożnie planować sprzedaż w drugiej połowie roku. Słaba złotówka może spowodować podniesienie cen notebooków oraz netbooków, co wpłynie na wyniki ich sprzedaży. Trzeba zatem rozważnie podchodzić do ostatnich trzech miesięcy roku. Jak będą wyglądały? Z jednej strony przełom III i IV kwartału nie zapowiada się dobrze, ze względu na sytuację ekonomiczną i notowania walut. Z drugiej zaś oczekujemy corocznego zwiększenia sprzedaży klientom, którzy z zakupami czekali do końca roku. Poza tym przed nami święta, które również wywierają wpływ na popyt. Wyniki będą wypadkową wymienionych czynników i okoliczności. Trudno więc jednoznacznie stwierdzić, czy i jaki będzie popyt w najbliższych miesiącach.

W kontekście prognoz zwróciłbym uwagę na netbooki. Zagrożeniem dla nich są tablety, które w roku bieżącym pojawiły się w ofertach wielu producentów. Tablet jest urządzeniem, które ma służyć do korzystania z Internetu, podobnie jak netbook. Tyle że tablet jest lżejszy i smuklejszy, dłużej pracuje na baterii. Użytkownik będzie wolał korzystać z tabletu o grubości 1 cm niż z netbooka mierzącego 2,5 cm. Dodam, że tablety z niższej półki są porównywalne pod względem cen z netbookami. Powyższe przesłanki mogą sugerować, że popyt na netbooki będzie sukcesywnie malał.

Ultrabooki

To produkty o znacznie lepszych właściwościach niż netbooki. Są rodzajem hybrydy łączącej najlepsze cechy netbooka, notebooka i tabletu. Ultrabooki mają wypełniać lukę między tymi trzema rodzajami urządzeń. Intel postawił producentom dość wysokie wymagania dotyczące obudowy ultrabooka, która nie może być grubsza niż 14 – 18 mm. Muszą się w niej zmieścić mobilne podzespoły, płyta główna odpowiedniej wielkości oraz wszelkie potrzebne do działania urządzania komponenty. Ultrabooki z założenia mają być urządzeniami lekkimi, przenośnymi, z pojemną baterią. Sukces nowych produktów – jakimi bez wątpienia są ultrabooki – zależy w głównej mierze od klientów, od ich prawidłowego zrozumienia modelu użytkowania tego sprzętu. Konsumenci już zmieniają sposób myślenia o komputerach mobilnych, widzą, że pojawiają się nowe rodzaje urządzeń, że istnieje coś poza notebookiem i netbookiem. Cena ultrabooka, jak każdego nowego produktu, nie będzie niska, ale w pełni uzasadniona zaletami – ich parametrami oraz doskonałymi właściwościami. W miarę jak zainteresowanie nimi będzie rosło, oczywiście ceny będą spadały. W przyszłości pojawią się urządzenia z dotykowymi ekranami, co może spowodować, że staną się one alternatywą tabletów.

Flagowe produkty

 

W I połowie 2011 r. najpopularniejszym notebookiem był model R540. Wyposażony w procesor Intel Core i3, 3 GB pamięci RAM oraz dysk twardy 250/320 GB, jest produktem idealnie nadającym się dla niewymagającego użytkownika.

Jeśli chodzi o sprzedaż netbooków (z uwzględnieniem telekomów), to powodzeniem cieszy się model N150, który jest klasycznym urządzeniem z procesorem Atom i 1 GB pamięci.

Sprzedaż komputerów przenośnych w I połowie 2011 roku (dane Contextu): 122 tys.