Piotr Pągowski, PSG General Manager HP Polska

 

2010 versus 2011 r.

Według danych IDC w I połowie 2011 r. HP sprzedało na polskim rynku 115 tys. komputerów przenośnych, czyli o ok. 10 proc. mniej niż w tym samym okresie 2010. Jednak IDC bierze pod uwagę towar wprowadzany na rynek, a nie wielkość sprzedaży klientowi końcowemu. W I połowie roku dysponowaliśmy zapasem towaru, więc ograniczaliśmy nowe dostawy. Obecnie zamówienia są realizowane zgodnie z potrzebami rynku.

Patrząc na dane dotyczące zbytu, warto zwrócić uwagę na znaczący w nim udział telekomów. Sprzedaż realizowana przez operatorów wzrosła dwukrotnie, do ok. 15 proc. Kolejne zjawisko to dość słaby popyt ze strony odbiorców indywidualnych – z powodu ograniczenia w udzielaniu kredytów konsumenckich i niepewnej sytuacji ekonomicznej. Klienci wstrzymują się z zakupami lub poszukują tańszych urządzeń, co wywołuje wojnę cenową między producentami. Prawdą jest też, że wielu odbiorców indywidualnych nie wymienia już sprzętu tak często jak dawniej. Problemy z uzyskaniem kredytu tłumaczą częściowo silną pozycję operatorów na rynku komputerów przenośnych.

Coraz częściej ważniejsze od parametrów technicznych okazują się design i materiały, z jakich wykonano notebook, a także jego funkcje multimedialne. Szczególnie te względy mają decydujące znaczenie dla młodszych odbiorców, zamieszkałych w większych miastach, często dobrze wykształconych.

Niestabilność kursów walutowych niekorzystnie wpływa na popyt w kanale resellerskim. Niskie marże w połączeniu z poważnymi zmianami kursów powodują, że partnerzy wstrzymują się z zakupami. Również finalni użytkownicy zwlekają z zamówieniami, oczekując spadku cen i ustabilizowania się rynku walut.

Prognozy na II połowę 2011 r.

Na pewno do planowania sprzedaży w najbliższej przyszłości należy podchodzić ostrożnie. Niestabilne kursy, niepewność w strefie euro będą negatywnie oddziaływały na popyt. Jednocześnie dość słabe zainteresowanie ze strony nabywców indywidualnych nie daje alternatywy w postaci dużego obrotu poza rynkiem instytucjonalnym. Jako przedstawiciel HP, cieszę się, że dzięki działaniom prosprzedażowym zbudowaliśmy popyt i nie borykamy się z problemem zapasów towaru w magazynach.

Na pewno będziemy nadal obserwowali wzmocnienie pozycji operatorów. Ich oddziaływanie na rynek resellerski jest jednak ograniczone. Operatorzy telekomunikacyjni adresują swoją ofertę głównie do klientów indywidualnych i nie mogą konkurować z resellerami na rynku biznesowym, nie oferując dodatkowych usług integratorskich i serwisowych. Telekomy uderzają głównie w interesy sieci detalicznych, zapewniając łatwe nabycie komputera w systemie ratalnym. Dla HP podstawowym kanałem sprzedaży firmom niezmiennie są resellerzy i nie ulegnie to zmianie.

W przyszłości znaczenia nabierać będą urządzenia z segmentu ultramobilnego. Myślę tu jednak nadal o komputerach, coraz lżejszych, pozbawionych napędu optycznego. W przyszłym roku możemy się spodziewać szerokiej oferty ultrabooków, które jednak na pewno pozostaną drogie. Tablety natomiast nadal będą niezwykle interesującą, ale niszą, zdominowaną przez Apple. Nabywcy indywidualni nie postrzegają tabletu jako produktu pierwszej potrzeby. Z punktu widzenia biznesu żaden model oferowany na rynku nie daje gwarancji bezpieczeństwa dostępu do firmowych danych, tablet nie jest więc produktem dla resellerów. Może się to zmienić wraz z nadejściem Windows 8.

Ultrabooki

Ultrabooki to przyszlość. Notebooki będą zastępowane komputerami przenośnymi z segmentu ultramobile – wydajnymi, lekkimi, bez napędu optycznego, który staje się zbędny w związku z rozwojem cloud computingu. To będzie produkt dla resellerów do odsprzedaży. Zaspokaja te same potrzeby konsumentów co tablet, ale jego atutem jest wydajność podobna do wydajności notebooka. Warunkiem upowszechnienia ultrabooków jest oczywiście cena. Na wiosnę przewiduje się wysyp urządzeń kosztujących 3,5 – 4 tys. zł. Ponieważ jednak ich komponenty są drogie, minie wiele czasu zanim ceny tych komputerów spadną.

Flagowe produkty

 

W I połowie 2011 r. klienci indywidualni najchętniej wybierali z asortymentu HP notebook Pavilion dv7-6130ew. Wyposażono go w procesor Intel Core i5-2410M, 4 GB DDR3, dysk twardy 750 GB SATA, napęd SuperMulti DVD±R/RW, kartę graficzną AMD Radeon HD 6770M, moduły komunikacji bezprzewodowej, wyświetlacz HD+ HD LED HP o przekątnej 17,3 cala.

Wśród netbooków powodzeniem cieszył się HP Mini 210-3010sw PC z ekranem LED 10,1 cala, procesorem Atom DC N570, systemem Windows 7 Starter.

Klienci biznesowi najchętniej kupowali notebook HP ProBook 5330m z ekranem o przekątnej 13,3 cala, systemem Windows 7 Professional lub Windows 7 Home Premium 64, procesorem Intel Core i3-2310M lub i5-2520M, 4 GB pamięci DDR3, dyskiem SATA II 500 GB, 7200 obr./min i SSD 128 GB.

Sprzedaż komputerów przenośnych w I połowie 2011 roku (dane Contextu): 122 tys.