Najistotniejszymi dla polskiego rynku telekomunikacyjnego wydarzeniami, które miały miejsce w 2009 r., według UKE były: porozumienie zawarte między Telekomunikacją Polską i prezesem Urzędu Komunikacji Elektronicznej, prace nad megaustawą oraz zjawisko konwergencji usług telekomunikacyjnych. Porozumienie między operatorem a urzędem podpisano 22 października 2009 r. Zobowiązuje TP między innymi do działań zmierzających do poprawy współpracy z operatorami alternatywnymi. Telekomunikacja Polska ma zawierać z przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi umowy zgodnie z trybem oraz wzorami określonymi w ofertach ramowych. A także odrębne porozumienia dotyczące warunków współpracy. Jednym z głównych postanowień zapisanych w dokumencie jest zobowiązanie TP do wybudowania lub zmodernizowania co najmniej 1,2 mln łączy szerokopasmowych. Z kolei ustawa o wspieraniu rozwoju sieci i usług telekomunikacyjnych, nad którą prace trwały przez cały rok 2009, została uchwalona przez Sejm 7 lipca 2010 r. Sprawę ustawy poruszaliśmy we wcześniejszych numerach (patrz: „Internet w każdym domu”, CRN Polska nr 12/2009, „Wreszcie zarobią na Internecie”, CRN Polska nr 10/2010). Za stosunkowo nowe zjawisko w Polsce UKE uznało konwergencję usług telekomunikacyjnych. Polega ona na oferowaniu przez operatorów pakietów zawierających usługi przesyłu głosu, danych, wideo oraz mobilne. Rynek konwergencji w naszym kraju dopiero raczkuje, m.in. ze względu na niski poziom rozwoju infrastruktury. Usługi wiązane, zawierające transmisję TV, wymagają wyższych przepływności niż te, które oferowane są za pośrednictwem sieci dostępowej miedzianej, najbardziej rozbudowanej w Polsce. Usługi triple play są natomiast coraz bardziej popularne w sieciach telewizji kablowych, które posiadają nowoczesną infrastrukturę światłowodową. Jednak na rynku konwergencji w początkowej fazie dominują operatorzy telefonii ruchomej.

DOSTĘP DO INTERNETU

W 2009 r. odnotowano wzrost liczby mieszkańców dysponujących dostępem do Internetu na poziomie 2,5 punktu procentowego.

Warianty szybkości łącza internetowego oferowane przez lokalnych ISP klientom indywidualnych

Dzięki temu wskaźnik obejmujący zarówno stacjonarny, jak i mobilny dostęp do Internetu osiągnął w naszym kraju około 15,8 proc. Wartość polskiego rynku usług dostępu do sieci stacjonarnych i mobilnych w 2009 r. wynosiła 4,07 mld zł (liczona przychodami ze sprzedaży usług klientom końcowym). Oznacza to wzrost o 7,9 proc. w stosunku do wyników roku 2008. Najpopularniejszą usługą podłączenia do Internetu była Neostrada.
Jeśli chodzi o stacjonarne łącza szerokopasmowe, na koniec 2009 r. ich liczba wyniosła około 5,16 mln. Przybyło więc 720 tys. łączy w stosunku do roku poprzedniego (przyrost o 16,3 proc.). Dostępność stacjonarnych usług szerokopasmowych w przeliczeniu na 100 mieszkańców wzrosła o 1,9 punktu procentowego i osiągnęła 13,6 proc. Liczba gospodarstw domowych z dostępem szerokopasmowym wzrosła o około 5,3 punktu procentowego, więc w 2009 r. korzystało z niego prawie 39 proc. gospodarstw (przyrost między 2007 i 2008 wynosił około 2 punktów procentowych).
Operatorzy sieci mobilnych odnotowali zwiększenie liczby użytkowników modemów 2G/3G. Możliwe – mówi się w raporcie UKE – że część z nich to no-wi użytkownicy, którzy zdecydowali się korzystać z Internetu mobilnego oferowanego przez operatorów GSM. Pozostali to przypuszczalnie osoby, które postanowiły uniezależnić się od połączenia stacjonarnego. Za pośrednictwem sieci komórkowych z dostępu do Internetu w 2008 r. korzystało w naszym kraju 1,06 mln użytkowników. Na koniec 2009 ich liczba wyniosła 2,1 mln (przyrost o 98 proc.). Znacząco wzrósł również w porównaniu z końcem 2008 r. poziom penetracji dostępem mobilnym do Internetu w przeliczeniu na 100 mieszkańców. W zeszłym roku odnotowano przyrost w wysokości 2,7 punktu procentowego, co w stosunku do 2008 r. oznaczało przyrost o 96 proc. 

RYNEK ISP

W posiadaniu mniejszych operatorów telekomunikacyjnych jest 15,8 proc. detalicznego rynku usług szerokopasmowych w Polsce.

Firmy świadczące usługi w technice VOIP pod względem liczby użytkowników w 2009r.

Większość ISP wykorzystuje technikę sieci lokalnych Ethernet lub WLAN i świadczy usługi w mniejszych miastach i na terenach podmiejskich. Konsumenci z dużych miast mają możliwość uzyskania stałego dostępu do Internetu za pośrednictwem sieci będących własnością lokalnych dostawców ISP, świadczących usługi między innymi z wykorzystaniem technologii bezprzewodowej transmisji danych. Liczba zakończeń sieciowych należących do małych dostawców ISP wahała się w 2009 r. w od kilkunastu do kilku tysięcy i była najczęściej uzależniona od skuteczności działań operatora w pozyskiwaniu abonentów lub ograniczeń wynikających z zasięgu sieci dostępowej. Lokalni przedsiębiorcy zapewniający dostęp do Internetu również rozszerzają ofertę o usługi dodatkowe dla klientów indywidualnych. W raporcie UKE przytoczono dane na ten temat pochodzące z badania NASK przeprowadzonego w 2009 r. wśród polskich ISP. Największa liczba małych providerów świadczy usługi telefoniczne i transmisji głosu w technice VoIP. W miastach poniżej 50 tys. mieszkańców jest ich 37 proc., w skupiskach od 50 tys. do 200 tys. mieszkańców – 47 proc., a w miastach liczących więcej niż 200 tys. – 25 proc. Hostingiem zajmuje się odpowiednio 29, 33 i 36 proc. ISP, a usługami IPTV odpowiednio 7, 12 i 5 proc. Internet Service Providerów. Hosting częściej jest świadczony w dużych miastach (powyżej 500 tys. mieszkańców) przez operatorów posiadających więcej niż 50 klientów indywidualnych.

Udział procentowy operatorów VOIP w Europie pod względem wielkości ruchu w 2008r.

Jeśli chodzi o oferowaną przez operatorów ISP przepływność, to wyższe szybkości częściej zapewniają firmy obsługujące więcej niż 1000 klientów i głównie w dużych miastach. Operator dysponujący jedną szybkością z reguły oferuje najniższą: w 19 proc. przypadków − 512 kb/s, a w 38 proc. – do 1 Mb/s.

PRÓBA REGULACJI RYNKU IP

3 marca 2010 r. Komisja Europejska wydała decyzję zobowiązującą prezesa UKE do wycofania projektów dotyczących rozdziału peeringu i tranzytu w Polsce (urząd wszczął postępowanie w sprawie uregulowania tych rynków 18 listopada 2009 r. po przeprowadzeniu analiz świadczenia usługi wymiany ruchu IP typu peering z siecią telekomunikacyjną TP oraz krajowego rynku świadczenia usługi wymiany ruchu IP typu tranzyt). W przeciwieństwie do regulatora komisja nie dopatrzyła się dominującej pozycji Telekomunikacji Polskiej w tym segmencie. Zdaniem UKE natomiast operator narodowy kontroluje rynek wymiany ruchu IP i dyktuje warunki małym ISP, żądając od nich wysokich opłat za dostęp do swej sieci. Silna pozycja TP powoduje, że każdy operator, by działać jako dostawca Internetu, musi mieć dostęp do użytkowników końcowych sieci TP. Według regulatora oznacza to zanik wolnej konkurencji, bo operatorowi alternatywnemu bardziej zależy na dostępie do sieci TP niż odwrotnie. Urzędnicy europejscy uważają natomiast, że ceny dostępu spadają, choć rynek wymiany ruchu nie jest kontrolowany. O sprawie pisaliśmy w CRN nr 18/2009 („I bądź tu Salomonem”) oraz CRN nr 3/2010 r. („Nie trzeba dzielić rynku internetowego”).

TELEFONIA   VOIP CORAZ POPULARNIEJSZA

Świadczy o tym wielkość ruchu, która w 2009 r. zwiększyła się o prawie 32 proc. w porównaniu z 2008 r. Zdaniem przedstawicieli UKE wzrost zainteresowania tą techniką związany jest głównie z atrakcyjnymi cenami rozmów oraz z tym, że coraz więcej osób posiada dostęp do Internetu. W raporcie zaznaczono jednocześnie, że w Polsce niewiele ponad 4 proc. mieszkańców przyznaje się do korzystania z tej techniki, z czego połowa używa jej częściej niż raz w tygodniu.