Automatyzacja zarządzania i chmura prywatna

Mechanizmy automatyzacji i zarządzania wirtualizacją nie są obszarem zarezerwowanym dla dużych firm czy dostawców usług. Metod automatyzacji jest bowiem wiele i znajdują zastosowanie w środowiskach różnej wielkości. Kluczem okazuje się odpowiednie dobranie tych metod tak, aby były adekwatne do potrzeb klienta. Określenie zakresu automatyzacji zależy przede wszystkim od skali środowiska IT oraz planów jego rozwoju. Im większe środowisko, tym większe korzyści. Jednak nawet w niewielkim środowisku, składającym się z kilku maszyn wirtualnych, są operacje, które warto zautomatyzować. Chodzi o regularnie wykonywanie czynności, o których administrator mógłby po prostu zapomnieć w natłoku innych zadań. Do takich należą tworzenie kopii zapasowych czy sprawdzanie aktualizacji.


Trzy pytania do…

 

Artura Matzki, dyrektora infrastruktury w Integrated Solutions

CRN Jakie jest zainteresowanie polskich firm rozwiązaniami do automatyzacji zarządzania środowiskami wirtualnymi?

Artur Matzka Firmy coraz częściej pytają o automatyzację i orkiestrację, zarówno środowisk wirtualnych, jak i fizycznych. Obecnie większość z nich jest jednak na etapie testowania różnych rozwiązań i wdrażania automatyzacji fragmentarycznie – ograniczają się do wybranych obszarów. Tylko nieliczne, bardzo duże podmioty podchodzą do automatyzacji całościowo. W polskich realiach istnieje ryzyko, że w średniej wielkości przedsiębiorstwach koszt rozwiązania do automatyzacji i jego wdrożenia mógłby być wyższy niż zysk osiągnięty dzięki automatyzacji. Dlatego tego typu projekty mają szanse powodzenia przede wszystkim w dużych, zaawansowanych technicznie firmach.

 

CRN Czy integratorzy mogą świadczyć zdalnie usługi automatyzacji i zarządzania środowiskami wirtualnymi?

Artur Matzka Klienci najczęściej pytają o usługi wsparcia, utrzymania i konsultację w kontekście całego środowiska wirtualnego – serwerów, pamięci masowych SAN i NAS, sieci lokalnej i wirtualizacji. Rzadziej usługi te dotyczą codziennego administrowania środowiskiem IT.

 

CRN Czy w polskich realiach model Software Defined Anything cieszy się zainteresowaniem?

Artur Matzka Wirtualizacja serwerów okazała się słusznym kierunkiem rozwoju środowiska IT. Dziś intensywny rozwój zaawansowanych technologii umożliwia wykonanie następnego kroku: wirtualizację warstwy pamięci masowych i sieci. Pozwoli to na budowę centrum danych na dowolnym sprzęcie, w całości zdefiniowanym programowo. Na razie jednak na polskim rynku jesteśmy na etapie budowania świadomości wśród firm i testowania tego typu rozwiązań. Z pewnością wirtualizacja pamięci masowych jest mniej popularna niż wirtualizacja serwerów. Sama technika jest dostępna już od pewnego czasu, ale najwięcej firm zainteresowało się nią dopiero po pojawieniu się funkcjonalności klastrów rozległych metro. Dzięki nim urządzenia służące do łączenia zasobów systemów pamięci masowych pochodzących od różnych dostawców mogły być wykorzystane do tworzenia architektury centrum danych odpornej na katastrofy, zamiast tradycyjnego „uzdrawiania” po awarii. Z kolei wirtualizacja sieci to najmłodsza z technik, ale cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem firm. Aktualnie wdrożenia w Polsce ograniczają się do środowisk testowych i deweloperskich, ale w mojej ocenie już wkrótce będzie ona powszechnie wykorzystywana.