Przykład nowatorski płynie z Zespołu Szkół Technicznych im. Tadeusza Kościuszki w Radomiu. Oprócz tego, że uczniowie placówki korzystają z tabletów graficznych w sposób tradycyjny, to dodatkowo za pomocą takiego urządzenia stworzono tablicę interaktywną – łącząc tablet bezprzewodowo z projektorem. Mając urządzenie graficzne w ręce, nauczyciel może z niego korzystać, chodząc po klasie. Wszystko, co na nim pisze, ukazuje się na „tablicy”. Tablet można udostępniać poszczególnym uczniom, aby na wspólny dokument wyświetlony na ścianie lub ekranie nanosili notatki, poprawki, rozwiązania. Tworząc tablicę interaktywną w ten nietypowy, a jednocześnie ekonomiczny sposób i korzystając z oprogramowania do wideokonferencji, można komunikować się również z uczniem, który jest nieobecny w klasie, umożliwiając mu zdalny, aktywny udział w zajęciach.

 

Edukacja pozalekcyjna kreuje rynek

Tablety graficzne sprawdzą się także w edukacji pozalekcyjnej, na przykład na warsztatach rysunku i komiksu – którego renesans możemy obecnie obserwować. Komiks jest nie tylko środkiem artystycznego wyrazu, ale zaczął być stosowany również w komunikacji społecznej. Popularność sztuki komiksu wśród młodych ludzi może stanowić w przyszłości czynnik, który zwiększy zainteresowanie tabletami graficznymi, zarówno wśród osób prywatnych, jak i organizatorów zajęć lekcyjnych i pozalekcyjnych.

Na przykład tarnowska Fabryka Przyszłości stworzyła pilotażowy kurs Akademii Komiksu, ukierunkowany na zdobycie przez młodych ludzi kompetencji przydatnych w nowoczesnych zawodach przyszłości. Uczestnicy kursu uczyli się między innymi posługiwania tabletami piórkowymi i korzystania z programów do projektowania graficznego. Jak zauważają organizatorzy wykorzystanie nowych technologii w tej dziedzinie jest tylko z pozoru powszechne. Młodzież ma na co dzień do czynienia z komputerami, smartfonami, a jednak praca na tabletach graficznych dla większości to nowość i… wyzwanie. Zdaniem przedstawicieli Fabryki Przyszłości pilotaż Akademii Komiksu (trwał cztery miesiące) dowiódł, że tablety graficzne to niezwykle atrakcyjna forma edukacji, łączący zabawę z aktywnością artystyczną i, co ważne, ze zdobywaniem wartościowych kompetencji cyfrowych.

Zdaniem integratora

• Marcin Sikorski, dyrektor Działu Produkcji Oprogramowania, Monolit IT

Tablety piórkowe doceniają od dawna graficy, artyści, jednak w moim odczuciu dopiero teraz pojawiają się nowe, ciekawe zastosowania dla tego typu urządzeń. Jednym z nich jest podpis biometryczny. Biorąc to pod uwagę, przygotowaliśmy nową wersję naszego oprogramowania Signaturix, która została oficjalnie zaprezentowana w styczniu 2018 roku i jest odpowiedzią na potrzeby biznesu, niezależnie od branży. Jesteśmy w trakcie zawansowanych rozmów z klientami, którzy sami z siebie są bardzo zainteresowani wdrożeniem naszego rozwiązania. Wykazują je zarówno zarządy, jak i działy IT. Argumentów przemawiających za zastosowaniem podpisu biometrycznego jest bardzo wiele. To m.in. oszczędność czasu, który trzeba byłoby poświęcić na skanowanie i przetwarzanie dokumentów papierowych, co przekłada się na znaczną redukcję kosztów. Wpływa też na szybszą obsługę klientów. Ale są przecież rozwiązania wykorzystujące chociażby tablety jako notesy w naszej codziennej pracy. Sam czekam na kolejne zaskakujące zastosowania tabletów piórkowych i wierzę, że w wielu laboratoriach czy firmach software’owych na świecie powstaje mnóstwo oprogramowania, w powiązaniu z którym będziemy ich używać.