Zdaniem analityków rynek wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości ma przed sobą świetlane lata. Według danych globalnych IDC wydatki na produkty i usługi związane z VR i AR będą co roku podwajać się do 2021 r., osiągając za 3 lata imponującą wartość 214 mld dol., wobec 11,4 mld dol. w 2017 r. Średnio 140-proc. coroczny wzrost sprzedaży samodzielnych zestawów (gogle bez PC i smartfona) przewiduje w tym samym okresie Canalys. Obroty mają zwiększać się głównie dzięki klientom biznesowym. Jako najbardziej profitowe branże wskazywane są m.in.: handel detaliczny, edukacja, hotele, biura podróży, służba zdrowia i przemysł. Technologie VR mają pomagać w prezentowaniu klientom produktów niedostępnych na półce w stacjonarnym sklepie, w obejrzeniu miejsc, do których biuro podróży chce wysłać klientów, a także w szkoleniu fachowców z branży medycznej czy przemysłowej. Na przykład w środowisku, które w „realu” stwarza zagrożenie. Z kolei rzeczywistość rozszerzona dobrze sprawdzi się w pracach serwisowych z wykorzystaniem instrukcji i schematów wyświetlanych w goglach AR.

Czy przewidywany boom odczują firmy z kanału sprzedaży IT w Polsce? Na razie tego rodzaju biznes dopiero raczkuje. Rozwiązań VR/AR dla biznesu nie mają w swojej ofercie nawet najwięksi dystrybutorzy. I na razie nie palą się do poszerzenia oferty w tym kierunku. Jeśli już interesują się VR, to raczej w aspekcie gamingowym.

Są opinie, że obecnie barierą utrudniającą rozwój VR/AR w biznesie jest cena, niewspółmierna do efektu, jaki można osiągnąć. Koszty i dostarczenie odpowiedniego kontentu, który można zmonetyzować, nadal są problemem przy wdrażaniu VR, także w ocenie zachodnich graczy. To powinno się jednak zmieniać wraz z rozpowszechnieniem opisywanych nowości i spadającymi cenami.

– Rozwiązania z zakresu rzeczywistości rozszerzonej i wirtualnej cieszą się w Polsce coraz większym zainteresowaniem. Szacunki wzrostu sprzedaży na świecie można z powodzeniem odnieść do naszego kraju. Świadczy o tym m.in. wzrastająca liczba zapytań dotyczących naszego produktu od klientów końcowych, integratorów i deweloperów – twierdzi Andrzej Bieniek, Business Account Manager w Epsonie.

Zapewnia, że zestawy AR/VR (jak Moverio) są przeznaczone zarówno dla integratorów, jak i sprzedawców, deweloperów aplikacji oraz klientów końcowych.

Krótki słownik pojęć

Wirtualna rzeczywistość (Virtual Reality – VR) – generuje wyłącznie cyfrowe obrazy i dźwięki.

Rozszerzona rzeczywistość (Augmented Reality – AR) – łączy obraz komputerowy z fizycznym. Przykładowo w goglach AR można przeglądać wirtualne obrazy, cyfrowe dokumenty czy strony internetowe, jednocześnie widząc, co się dzieje dookoła.

Mieszana rzeczywistość (Mixed Reality – MR) – łączy świat cyfrowy z fizycznym, umożliwiając jednocześnie interakcję między nimi, np. umieszczanie hologramów na przedmiotach.