Pieniądze z gwiazd. Rozwija się polski przemysł kosmiczny

 

W ostatnich miesiącach zintensyfikowała działania Polska Agencja Kosmiczna założona pod koniec 2014 r. Jej zadaniem jest wspieranie polskich przedsiębiorstw na europejskim rynku technologii wykorzystywanych w przestrzeni pozaziemskiej. Na razie Polska wydaje na programy badania kosmosu stosunkowo niewiele, bo 30 mln euro rocznie. Jak mówi prof. Marek Banaszkiewicz, wybrany pod koniec 2015 r. prezesem PAK, pierwszorzędnym celem organizacji jest efektywne odzyskiwanie pieniędzy z owej składki w postaci kontraktów dla polskich przedsiębiorstw, które biorą lub mają zamiar brać udział w przetargach organizowanych przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA). W ten sposób powinno wrócić do nas przynajmniej 45 proc. wpłacanych pieniędzy.

Polska organizacja pomaga rodzimym przedsiębiorstwom startującym w konkursach europejskiej agencji, świadcząc im usługi doradcze, co ma ułatwić przejście przez procedury przetargowe. Ocenia też technologie, których produkcję chciałby rozpocząć polski biznes, w kontekście planów ESA. Pod koniec 2015 r. beneficjentem takiej pomocy został Ultratech (działający w branży lotniczej), Blue Dot Solutions (koncentrujący się na sektorze kosmicznym) oraz Newind (spółka z branży IT).

Rozwój przemysłu kosmicznego stwarza szansę dla małych i średnich firm. Na tym polu mogą wygrać za sprawą innowacyjności, która w branży kosmicznej jest wyjątkowo ważna. Co istotne, produkt, technologia czy oprogramowanie stworzone z myślą o tak specjalistycznym przemyśle nie ma zamkniętej drogi do późniejszego wykorzystania w innych, bardziej przyziemnych dziedzinach. Rozwój i sukces firmy w tworzeniu produktów dla branży kosmicznej to przepustka do współpracy np. z wojskiem, lotnictwem czy medycyną.

W segmencie technologii kosmicznych duże szanse mają przedsiębiorstwa telekomunikacyjne. Pole do popisu istnieje w dziedzinie rozwiązań do zapisu i przetwarzania danych z systemów monitorujących loty przy wykorzystaniu nawigacji i komunikacji satelitarnej. Kolejnym obiecującym obszarem jest miniaturyzacja i szeroko pojęte bezpieczeństwo.

Polską firmą, o której można już śmiało powiedzieć, że odniosła kosmiczny sukces, jest Creotech Instruments z Piaseczna. Zajmuje się przede wszystkim projektowaniem i produkcją hardware’u
do zastosowań w przestrzeni pozaziemskiej. Firma obecnie zwraca uwagę na rosnące znaczenie układów FPGA w przemyśle kosmicznym, dążąc do tego, aby być jedną z nielicznych w Europie, które mogą takie układy szybko zmontować.