Podczas targów CES 2019 producenci przedstawili całe spektrum monitorów, wśród nich ultraszerokie modele z 49-calowym wyświetlaczem, które mają szansę stać się tegorocznym przebojem. Liczba ekranów pokazywanych w Las Vegas, a także ich funkcjonalność nie pozostawia złudzeń, że przyszłość tego segmentu rynku rysuje się w jasnych barwach. Warto jednak zauważyć, że obok efektownych wyświetlaczy konsumenckich i biznesowych dużym popytem cieszą się modele specjalistyczne, adresowane do wąskiego grona odbiorców.

Globalne przychody ze sprzedaży monitorów Samsunga wzrosły w 2018 roku o 13 proc. w porównaniu z 2017 r. W dużej mierze była to zasługa zwiększonego popytu na monitory gamingowe i specjalistyczne – przyznaje Krzysztof Kunicki, Product Marketing Manager w polskim oddziale koreańskiego producenta.

Kto najczęściej sięga po monitory przeznaczone do zadań specjalnych? Lista klientów z roku na rok się wydłuża. Od lat pierwszą pozycję zajmują na niej graficy, fotografowie i filmowcy. Stałą klientelę stanowią też inżynierowie CAD/CAM, a od niedawna również branża medyczna. Wraz z cyfrową transformacją do grupy użytkowników tych monitorów dołączają: sektor przemysłowy, wojsko i porty lotnicze, wykorzystujące urządzenia do analizy ruchu.

Rynek monitorów specjalistycznych rośnie, przychodzi do nas coraz więcej zapytań dotyczących rozwiązań mających unikatowe funkcje oraz parametry wymagane w różnych środowiskach – mówi Dominik Trojanowski, Eizo Business Unit Director w Alstorze.

 

Poprzeczka coraz wyżej

Rynek monitorów ewoluuje w kierunku produktów o większych przekątnych, a dostawcy powoli wycofują się z produkcji modeli 22- i 24-calowych. To jednak nie jedyna ważna zmiana w tym segmencie. Warto zwrócić uwagę na spadek popularności wyświetlaczy Samsunga z matrycami TN – o 6 proc., przy jednoczesnym wzroście sprzedaży modeli VA – o 48 proc. oraz IPS – 22 proc. Zyskujące popularność technologie znajdują zastosowanie w droższych monitorach przeznaczonych dla specjalistów, np. grafików czy fotografów.

Z naszej perspektywy graficy i filmowcy stanowią jedną z najbardziej obiecujących grup klientów wśród nabywców monitorów specjalistycznych. Obecnie sprzedajemy najwięcej modeli o przekątnej długości 27 cali. Obserwujemy też rosnące zainteresowanie modelami 32-calowymi, natomiast spada popyt na 24-calowe urządzenia – przyznaje Witold Strachalski, Product Manager w ABC Dacie.

Dla grafików poza wielkością wyświetlacza i jakością matrycy ważny jest szeroki gamut kolorów i funkcja kalibracji sprzętowej. W większości przypadków wystarcza im rozdzielczość Full HD, ale rośnie popyt na produkty oferujące standard Ultra HD.

Inną grupą zawodową mającą wysokie oczekiwania wobec monitorów są filmowcy. Profesjonalna edycja wideo i tworzenie efektów specjalnych wymagają zastosowania urządzeń z najwyższej półki. Dlatego też w ostatnim czasie jedną z kluczowych kwestii jest wyświetlanie obrazów z szeroką rozpiętością tonalną, którą zapewnia standard HDR (High Dynamic Range).

Nowa technologia produkcji matryc, tzw. Double-Layer, pozwoliła opracować monitor posiadający z jednej strony wszystkie zalety matryc LCD IPS, z drugiej zaś umożliwiający odwzorowanie rzeczywistego sygnału HDR. Tego typu rozwiązanie idealnie wpisuje się w potrzeby profesjonalistów pracujących z obrazem wideo – tłumaczy Dominik Trojanowski.

Nie mniej interesujące nowości pojawiają się w segmencie monitorów przeznaczonych dla placówek ochrony zdrowia. Ciągłe badania i rozwój obrazowania medycznego sprawiają, że na rynek trafiają coraz bardziej zaawansowane produkty. Ciekawym przykładem jest jeden z monitorów Eizo, zapewniający profesjonalne przeglądanie wyników specjalistycznych badań, takich jak angiografia cyfrowa, tomografia komputerowa i rezonans magnetyczny.

Na wysokie wymagania wobec sprzętu medycznego wpływają nie tylko oczekiwania lekarzy, ale także przepisy wskazujące minimalne parametry, które powinny spełniać monitory stosowane w stacjach diagnostycznych. Co więcej, muszą one być również zgodne z obowiązującymi zaleceniami dotyczącymi kontroli jakości – wyjaśnia Karolina Walczak, Product Manager w dziale produktów SMB & CE Veracompu.

Według firmy badawczej MarketsandMarkets światowy rynek monitorów medycznych w 2018 r. był wart 1,86 mld dol., natomiast w 2023 r. ma osiągnąć poziom 2,33 mld dol. Do wzrostu sprzedaży przyczynią się coraz powszechniejsze zastosowania hybrydowych systemów operacyjnych, krótki cykl wymiany wyświetlaczy medycznych oraz rosnąca liczba centrów diagnostyki obrazowej.

Niektórzy producenci pokładają duże nadzieje w rozwoju wyświetlaczy do tzw. meeting roomów. Jednakże nie wszyscy klienci przywiązują wagę do wyboru monitorów wykorzystywanych podczas wirtualnych spotkań, choć powinni.

Odpowiedni wyświetlacz do sali spotkań umożliwia szybkie włączenie i wyłączenie, ma szeroki wybór złączy i jest odpowiednio dobrany pod względem wielkości, rozdzielczości i jasności. Poza tym idealnie odwzorowuje kolor ludzkiej skóry – wymienia Wojciech Kosek, Field Sales Engineer Central South East Europe w NEC Display Solutions Europe.

Nieco inaczej patrzy na tę kwestię Dominik Trojanowski. Jego zdaniem na potrzeby meeting roomów nie trzeba konstruować wyspecjalizowanych wyświetlaczy. Rozwiązaniem jest chociażby popularyzacja monitorów wielkoformatowych, a także wdrażanie odpowiednich systemów dystrybuujących treści.

 

Specjalizacja w cenie

Pomimo wąskiego grona odbiorców segment monitorów specjalistycznych jest bardziej intratnym obszarem do działania dla integratorów aniżeli rynek konsumencki. Resellerzy nie muszą konkurować ze sklepami wielkopowierzchniowymi, a sprzedażą wyspecjalizowanych wyświetlaczy najczęściej zajmują się specjaliści posiadający odpowiednie kompetencje, certyfikaty, a także doświadczenia w kontaktach ze specyficznymi klientami. W przypadku monitorów specjalistycznych istnieje możliwość sprzedaży wiązanej, np. z tabletami graficznymi czy manipulatorami 3D. Niemniej dystrybutorzy przyznają, że integratorzy stosunkowo rzadko korzystają z tego typu okazji. Należy jeszcze zauważyć, że większość producentów dysponuje szeroką ofertą, która zapewnia spełnienie żądań klientów z niemal każdego sektora gospodarki.

Zdaniem specjalisty

Karolina Walczak, Product Manager, dział produktów SMB & CE, Veracomp

Pomimo wzrostowej tendencji sprzedaży w segmencie monitorów graficznych są to produkty nadal niedoceniane. Zasada „skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać” jest mocno zakorzeniona w świadomości użytkowników. Nowe monitory desktopowe, które pojawiają się w ofercie producentów, często niewiele różnią się od urządzeń typowo profesjonalnych i dopiero zagłębiając się w specyfikację tych drugich, widać, co zyskujemy, kupując bardziej zaawansowane modele.

Bartłomiej Płuciennik, dyrektor handlowy w Polsce, NEC Display Solutions Europe

Producenci stale dążą do tego, żeby się wyróżnić, a więc siłą rzeczy powstaje coraz więcej rozwiązań unikalnych, dzięki którym możliwe jest dotarcie do nowych rynków wertykalnych. Najciekawsze perspektywy dla monitorów specjalistycznych rysują się w szeroko pojętych sektorach retail i corporate – tu ze szczególnym uwzględnieniem wszelkich systemów dotyczących spotkań i współpracy grupowej. Kolejny obiecujący rynek stanowią dozorowe systemy wizyjne.

Dominik Trojanowski, Eizo Business Unit Director, Alstor

Zainteresowanie monitorami specjalistycznymi rośnie. W przypadku naszego portfolio najciekawsze perspektywy rysują się w sektorze medycznym, wideo oraz fotografii i grafiki. Rozwój nowoczesnego obrazowania i urządzeń rejestrujących obraz o wysokiej rozdzielczości i rozpiętości tonalnej, wzrost znaczenia technologii HDR – to trendy, które w najbliższym czasie będą odgrywać kluczową rolę w tym segmencie monitorów.