Transparentność i możliwość śledzenia

Zdaniem Gartnera we współczesnym świecie IT dochodzi do kryzysu zaufania, ponieważ konsumenci zwracają większą uwagę na to, w jaki sposób są gromadzone i używane ich dane. Jeśli coraz częściej (w miejsce ludzi) wykorzystuje się sztuczną inteligencję i uczenie maszynowe w samodzielnym podejmowaniu decyzji, to pojawia się potrzeba takiego zarządzania AI, które dałoby się objaśnić.

Ponieważ pojawiła się potrzeba stworzenia podstawowych zasad funkcjonowania firm, to na całym świecie są wdrażane takie przepisy jak unijne RODO. Zdaniem Gartnera transparentność i możliwość śledzenia (traceability) to kluczowe elementy wspierające etykę cyfrową oraz potrzeby dotyczące prywatności danych osobowych i informacji.

Na algorytmach zaczyna bazować niemal każde działanie instytucji, przedsiębiorstw i konsumentów – od rekrutacji i zakupu produktów, przez akceptację lub odrzucenie wniosku o kredyt, po nawet wysłanie kogoś do więzienia. Nieobiektywne lub niepoprawne algorytmy prowadzą do złych decyzji biznesowych, zwiększając ryzyko reakcji niezadowolonych pracowników czy klientów.

Według Gartnera do 2025 r. 30 proc. kontraktów w sektorze publicznym oraz dużych przedsiębiorstw, dotyczących zakupu produktów i usług AI, będzie wymagać użycia etycznej i dającej się objaśnić sztucznej inteligencji.

Rozproszona chmura

Analitycy przewidują, że do 2022 r. aż 75 proc. danych generowanych przez firmy będzie tworzonych i przetwarzanych poza centrum danych lub chmurą (w porównaniu z mniej niż 10 proc. dzisiaj). Chmura rozproszona to model dystrybucji usług chmury publicznej do lokalizacji poza placówką operatora, dzięki któremu dane będą przechowywane w dowolnym miejscu. Ewolucja od scentralizowanej chmury publicznej do rozproszonej tworzy nowy obraz cloud computingu.

Rozproszona chmura znajduje się na wczesnym etapie rozwoju, na którym wielu dostawców oferuje tylko niewielką część wszystkich swoich usług w sposób rozproszony. Gdy są one świadczone w zdalnych centrach, położonych blisko miejsca generowania danych lub wprost w urządzeniach brzegowych, uzyskuje się niskie opóźnienia, znaczną poprawę wydajności i zmniejszone ryzyko awarii związanych z siecią. Do 2024 r. większość platform chmurowych zapewni przynajmniej niektóre usługi, które będą wykonywane w miejscu powstania potrzeb.