CeBIT się zmienia – podkreślają polscy wystawcy, wskazując chociażby na niedosyt nowości, co zresztą nie dziwi, bo na brak przełomowych produktów narzeka cała branża. Za to rośnie liczba firm prezentujących rozwiązania dla administracji i dużych korporacji. Ponadto w bieżącym roku sporym zainteresowaniem cieszyły się start-upy. Odnotowano również, że maleje liczba wystawców, a na stoiskach rzadziej niż kiedyś można spotkać menedżerów z zarządu firm. Na CeBIT wysyłani są raczej menedżerowie niższego szczebla.

– Firm jest mniej, bo koszty udziału w targach są wysokie, a przecież tylko niektóre grupy produktów wykazują tendencję rozwoju, czyli dają nadzieję na zwrot z inwestycji. Poza tym w czasach kryzysu część firm ogranicza wydatki na marketing – podkreśla Wiesław Wilk, prezes Wilk Elektronik.

Mimo to zdaniem tegorocznych polskich wystawców warto pojawić się w Hanowerze co najmniej z dwóch istotnych powodów. Jeden to element wizerunkowy: obecność na targach jest sygnałem dla partnerów i klientów, że firma się rozwija, inwestuje i zależy jej na współpracy z partnerami. Zdarza się, że brak stoiska w Hanowerze wywołuje wręcz zaniepokojenie partnerów z różnych krajów i konieczność tłumaczeń, co się stało.

Marek Bigaj

prezes Evera

Do Hanoweru powróciliśmy jako wystawcy po 11 latach, ponieważ strategicznym celem spółki jest zwiększenie przychodów z eksportu. Obecnie stanowią one 3–4 proc. naszej sprzedaży. Chcielibyśmy, aby w przyszłym roku było to 7–8 proc., a w kolejnych latach 15–20 proc. CeBIT to jedna z ostatnich dużych imprez, na których można spotkać wielu potencjalnych klientów z Europy Środkowej. Podobne targi w innych krajach w tym regionie są w zaniku. W sumie na około 100 zagranicznych kontaktów zebranych w br. uzyskaliśmy jakieś 30 konkretnych zapytań i liczymy na trwałe relacje. Ponadto pobyt na Cebicie ma znaczenie wizerunkowe. Trzeba jednak pamiętać, że udział w targach nie jest tanim przedsięwzięciem, więc przedsiębiorcy, którzy rozważają taką opcję, powinni zastanowić się, jakie cele chcą osiągnąć i czy to się opłaci.