Ceny w górę

Choć od kilku lat notujemy systematyczne wzrosty cen sprzętu komputerowego, to należy wyraźnie zaznaczyć, że w Polsce nastąpiła bardzo duża zmiana dotycząca preferencji użytkowników, tak indywidualnych, jak instytucjonalnych. W ofertach producentów dalej są dostępne duże, ciężkie i tanie notebooki w cenach nieprzekraczających 1,5 tys. zł, a także desktopy o bardzo oszczędnych konfiguracjach za niewiele powyżej 1 tys. zł, a nawet tańszych. Taki sprzęt jeszcze kilka lat temu stanowił średnią krajową, ale w zeszłym roku sytuacja uległa radykalnej zmianie – bardzo wzrósł popyt na komputery kosztujące kilka tysięcy złotych.

Oczywiście zjawisko to dało się zaobserwować już kilka lat temu, zwłaszcza w przypadku sprzętu stacjonarnego (od czasu powracającej mody na stosowanie pecetów jako narzędzia do elektronicznej rozrywki), ale dopiero w 2018 r. skala zjawiska wzrosła do tego stopnia, że komputery z wyższych półek wyznaczają średnie ceny sprzętu sprzedawanego na krajowym rynku.