Ogólnopolski cykl spotkań w różnej formule będzie też próbą odpowiedzi na pytanie, dlaczego integratorzy IT powinni zainteresować się backupem, choć to wciąż niełatwy biznes. W mniemaniu wielu potencjalnych użytkowników wiąże się z wydatkiem, który nie przekłada się bezpośrednio na ich zyski. Oczywiście wiele czasu organizatorzy poświęcą na omawianie aktualnych trendów w tym segmencie rynku. Wśród nich będą m.in. specjaliści z Arcserve, Quantum oraz Veeam Software.

Krystian Hofman, Business Development Manager, Arcserve

Backup jest aktualnie jednym z niezbędnych rozwiązań dla klientów końcowych. To system, który można określić jako must have, a nie tylko nice to have. Integratorzy w całej Polsce każdego dnia dostają zapytania od klientów o rozwiązania do ochrony danych. W większości przypadków oferowane są jako część systemu IT opracowanego przez firmy integratorskie i stanowią około 30 proc. jego wartości.

W 2017 r. na rynku nie zabraknie nowości w tym zakresie. Backup to już nie tylko automatyczna kopia bezpieczeństwa na taśmach, ale rozbudowane systemy zapewniające ciągłość pracy przedsiębiorstw. Warto zwrócić uwagę między innymi na rozwiązania zmniejszające utylizację storage’u (deduplikacja), na wirtualizację, retencję danych etc. Klienci poszukują ponadto rozwiązań zintegrowanych, łączących hardware z software’em. Nowoczesne systemy do ochrony danych muszą też dawać możliwość przenoszenia danych do chmury.

Marcin Kabaj, Regional Sales Manager, Quantum

Klasyczny backup, polegający na wielokrotnym kopiowaniu danych szybkozmiennych w celu ich zabezpieczenia przed utratą lub nieautoryzowaną zmianą, jest tylko wtedy postrzegany przez użytkowników jako generator kosztów, gdy nie stosuje się odpowiednich narzędzi, które pozwalają na konkretne wyliczenia korzyści finansowych. Korzyści te wynikają m.in.: ze zwiększenia dostępności do danych i aplikacji, spadku kosztów planowanych i nieplanowanych przestojów, zmniejszenia ryzyka całkowitej utraty danych w przypadku katastrofy (hakerzy, klęski żywiołowe, sabotaż, inne) czy też zwiększenia produktywności personelu.

W 2017 r. będziemy mieli do czynienia z ewolucją urządzeń backupujących: szybszymi macierzami, szybszymi i większymi deduplikatorami z nowymi filtrami, LTO-8 w bibliotekach taśmowych i innymi. Możemy się też spodziewać nowych rozproszonych systemów obiektowych, które zaspokoją potrzeby w zakresie podwyższonej dostępności backupu, a także rozwiązań Disaster Recovery.

Tomasz Krajewski, Presales Manager Eastern Europe, Veeam Software

W segmencie rozwiązań backupowych resellerzy i integratorzy mogą realizować szereg scenariuszy biznesowych. Należy do nich odsprzedaż rozwiązań (licencyjnych i/lub sprzętowych), a także świadczenie użytkownikom końcowym usług typu Backup as a Service i Disaster Recovery as a Service. Podczas oferowania tego typu rozwiązań ważne jest zrozumienie potrzeb klienta w zakresie możliwych do zaakceptowania strat danych spowodowanych katastrofą (RPO) oraz maksymalnego akceptowalnego czasu od wystąpienia katastrofy, po którym usługa musi zostać uruchomiona (RTO). Kolejna kwestia dotyczy tego, co (ile) traci firma w momencie awarii i niespełnienia wymagań SLA w zakresie odzyskiwania danych i ochrony przed ich utratą.