Dział informatyczny CD Projekt Red składa się z sześciu pracowników, a dział wsparcia technicznego z pięciu. Zarządza nimi menedżer, a także dwóch koordynatorów – jeden w Warszawie, a drugi w Krakowie. Obsługują 900 klientów w Warszawie, 80 w Krakowie, 20 we Wrocławiu oraz kilku innych w oddziałach firmy w USA, Korei i Chinach. Ich środowisko pracy jest wyjątkowo niejednorodne: obok typowych laptopów biznesowych z systemem Windows 10 stoi kilka stacji roboczych z systemami Windows 7, 8.1 i 10. Oprócz tego polski potentat korzysta także z typowych komputerów stacjonarnych do gier.
W tej sytuacji specjaliści CD Projekt Red poszukiwali rozwiązania w zakresie automatyzacji, aby móc kontrolować liczne procesy aktualizacji i ulepszeń. Dzięki pakietowi baramundi Management Suite polski zespół IT może całościowo zarządzać infrastrukturą informatyczną lokalnie i globalnie.

Fire and Forget

Jak podkreśla Michał Gawryluk, pracownik działu wsparcia technicznego w CD Projekt Red:

Ciężko pracujemy nad tym, aby produkować gry możliwie najlepszej jakości. Dlatego nieustannie poszukujemy nowych rozwiązań, aby oferować naszym programistom jak najlepsze warunki pracy. W związku z tym musimy regularnie aktualizować wiele programów oraz – co szczególnie ważne – przeprowadzać także szybkie migracje systemów operacyjnych z Windows 7 na Windows 10.

Dodaje, że biorąc pod uwagę ogromną liczbę użytkowników infrastruktury CD Projekt Red, nie byłoby to możliwe bez narzędzia, które ułatwia planowanie tych operacji oraz umożliwia przeprowadzanie instalacji bez nadzoru, włącznie z indywidualnymi pakietami oprogramowania dopasowanymi do danego stanowiska pracy.

W tym zakresie pakiet baramundi Management Suite, dzięki rozwiązaniu Automation Studio, idealnie spełnia nasze potrzeby. Integracja systemów nastąpiła zgodnie z hasłem fire and forget – dokonaliśmy bootowania komputerów za pomocą PXE, przypisaliśmy urządzeniu klienckiemu odpowiednie zadanie, a potem pozwoliliśmy mu działać – mówi Michał Gawryluk.