Jak zapowiada AMD, premierowa prezentacja 7-nanometrowych procesorów Ryzen trzeciej generacji w trakcie styczniowych targów, uzupełniona pokazem benchmarku, w którym nowy układ wypadł lepiej od najsilniejszego gamingowego procesora Intela, to dopiero początek nowej ofensywy w walce z największym graczem na rynku układów scalonych. Podczas swojego wystąpienia na CES 2019 Lisa Su, prezes AMD, zademonstrowała test porównawczy dowodzący, że nowy 7-nanometrowy Ryzen jest wydajniejszy od procesora dziewiątej generacji Core i9-9900K Intela. Zużywa przy tym o 30 proc. mniej energii.

Nowe 7-nanometrowe układy AMD mają się pojawić w sprzedaży w połowie 2019 r., a więc kilka miesięcy przed debiutem procesorów Intela wykonanych w litografii 10 nm, zapowiadanych dopiero na święta Bożego Narodzenia.

Jesteśmy już w stanie skutecznie konkurować z najlepszym procesorem Intela do stacjonarnych komputerów PC. To wyraźny sygnał dla rynku i klientów, że mamy coś wartościowego. Że jesteśmy innowacyjni, inwestujemy w badania i rozwój, a nasi inżynierowie koncentrują się na tym, na czym zależy użytkownikom – mówi James Prior, główny menedżer ds. produktu w AMD.

Dodaje, że obecnie, jeśli chodzi o komputery stacjonarne, w kręgu zainteresowania producenta znajduje się głównie gaming, streaming i tworzenie treści, czyli to, co na tym rynku najlepiej się sprzedaje.

Sprytne posunięcie

Wallace Santos, szef firmy Maingear, produkującej komputery gamingowe, jest podekscytowany tym, że AMD planuje wprowadzić na rynek procesor następnej generacji wcześniej niż Intel. Jednocześnie zaskoczony, ponieważ po tym, jak w 2009 r. firma pozbyła się swojego działu produkcji, nie spodziewał się takiego obrotu sprawy. W wyniku tamtej operacji powstała osobna firma GlobalFoundries, wytwarzająca układy scalone, w której AMD obecnie nie ma już udziałów. Korzysta natomiast z usług różnych producentów, ostatnio przede wszystkim tajwańskiego TSMC.

Gdy rezygnowali z produkcji, wiele osób kpiło z tej strategii, a teraz okazuje się, że było to bardzo sprytne posunięcie. W rezultacie AMD może skupić się na projektowaniu produktów, a jego partnerzy technologiczni na ich wytwarzaniu – ocenia Wallace Santos.

Jak zapowiadają przedstawiciele AMD, 7-nanometrowe procesory Ryzen trzeciej generacji mają być kompatybilne z istniejącymi chipsetami, co „każdemu producentowi systemów na świecie bardzo uprości proces wprowadzania nowych CPU”.

Dotychczasowy ekosystem się nie zmieni. Nie będziemy zmuszać do modernizacji płyt głównych, układów chłodzenia czy zasilaczy. Tym samym w przypadku nowych procesorów żaden z tych komponentów nie będzie musiał przechodzić procesu walidacji – podkreśla James Prior.

Kolejną zapowiadaną przez AMD korzyścią dla partnerów handlowych ma być sposób, w jaki producent będzie udostępniać aktualizacje sterowników graficznych. Firma ogłosiła, że dla każdego procesora Ryzen ze zintegrowaną grafiką Radeon będzie w celu poprawy optymalizacji udostępniać regularne aktualizacje sterowników w jednym pakiecie. Ma to być ważne szczególnie dla tych partnerów, którzy zarządzają flotami komputerów stacjonarnych i laptopów. Będą oni mogli używać tego samego obrazu systemu do wdrażania aktualizacji.