Integratorzy, którzy są zainteresowani sprzedażą placówkom medycznym muszą – z oczywistych powodów – oferować produkty najwyższej jakości. To jednak nie wszystko, bo szpitale, przychodnie i gabinety lekarskie oczekują od dostawców konkretnej wiedzy na temat specyfiki tego sektora, jak również możliwie niskich kosztów eksploatacji urządzeń. Specjaliści Emerson Network Power wzięli pod uwagę wszystkie te aspekty i przekonują, że z tego powodu ich oferta jest unikatowa.

Producent podkreśla, że dla branży ochrony zdrowia najbardziej odpowiednie są zasilacze redundantne lub modularne. Decyduje o tym ich duża niezawodność w podtrzymywaniu pracy podłączonych urządzeń, co w medycynie stanowi kluczową sprawę. Ponadto tego rodzaju UPS-y nie generują wysokich strat podczas pracy. Dlatego w rozmowach z szefami placówek medycznych warto podkreślać, że oszczędności z tego tytułu mogą wynieść od 2 do 20 tys. zł rocznie, w zależności od wielkości zasilacza.

 

Zasilanie kompaktowe

Z powyższych względów jedną z najlepszych propozycji dla placówek medycznych jest model Liebert APM z gwarancją redundancji zasilania. Polecany jest do ochrony małych i średnich centrów danych, które mogą liczyć na najwyższy zwrot z inwestycji. Gwarantuje to zarówno skalowalność całego systemu, jak też niewielka obudowa oraz modułowa konstrukcja, która najpierw ułatwia montaż, a później serwis.

Mocną stroną modelu Liebert APM jest możliwość stopniowej rozbudowy od 30 do 150 kW w ramach jednej obudowy. Przy czym zaprojektowano ją w taki sposób, aby można było do niej podłączać dodatkowe akumulatory. Tym samym integrator w błyskawiczny sposób zwiększy możliwości modelu Liebert APM bez zmuszania użytkownika do poszukiwania dodatkowej przestrzeni na kolejne zasilacze. Nie ma też problemu z równoległym połączeniem do czterech odrębnych szaf. W rozmowach z osobami decyzyjnymi w placówkach medycznych warto podkreślać najwyższy na rynku poziom sprawności w trybie podwójnej konwersji (nawet 96 proc.), a także bardzo wysoką gęstość mocy.